Sport
"Samu" ma wzmocnić lewą obronę w Arce Fot. Materiały prasowe

piątek,

06 września 2019

14:45

Kolejny hiszpański eksperyment w Arce. Były zawodnik Atletico Madryt wzmacnia lewą obronę

Arka nie zatrzymuje się w powiększaniu swojego zespołu. Gdynianie po raz kolejny postanowili poszukać wzmocnień na rynku hiszpańskim. Do zespołu dołączył Samuel Araujo Fernandez, który o pozycję rywalizował będzie z Adamem Marciniakiem.
Transfer "Samu" to efekt pracy skauta, który dla Arki penetruje rynek hiszpański - tłumaczył dyrektor sportowy Antoni Łukasiewicz. Jak deklaruje, zawodnik był obserwowany od dłuższego czasu i został sprawdzony.

SPORY ZACIĄG ZAGRANICZNY

"Samu" to kolejny już zagraniczny zawodnik, który w tym oknie trafił do Arki. Wydawało się, że klub po zakontraktowaniu Marko Vejinovicia zakończy kompletowanie kadry - zwłaszcza że były prezes Wojciech Pertkiewicz mówił, że nawet na Holendra klubu po prostu nie stać - a tymczasem do zespołu trafia kolejny piłkarz. Raczej na pewno tańszy niż wspomniany pomocnik, ale to i tak kolejny wydatek.

REZERWY, REZERWY I JESZCZE RAZ REZERWY

Hiszpański obrońca wychowywał się w Celcie Vigo, w jej rezerwach rozegrał łącznie 91 meczów. Z rezerw Celty trafił do rezerw Barcelony, ale po rozegraniu zaledwie jednego meczu przez cały rok, przeniósł się do kolejnych rezerw - tym razem Atletico Madryt. W poprzednim sezonie na zapleczu zespołu Diego Simeone rozegrał 35 spotkań i zdobył dwie bramki.

Tymoteusz Kobiela