Sport
Antoni Grabowski (z lewej) w rozmowie z Pawłem Kątnikiem fot. Radio Gdańsk/Michał Kułakowski

środa,

14 sierpnia 2019

15:42

Kiedyś palił papierosy, teraz walczy o podium. Antoni Grabowski na trasie 25. Maratonu Solidarności

- Paliłem papierosy przez 8 lat i doszedłem do wyniku dwóch paczek papierosów dziennie. W końcu zacząłem się  zastanawiać czy czegoś nie trzeba zmienić . Chciałem zwrócić organizmowi to, co zabrał nałóg.  Stąd wzięło się bieganie - opowiada swoją historię Antoni Grabowski, maratończyk, najlepszy gdańszczanin na mecie Maratonu Solidarności w 2017 roku.
Rozmawiamy z Antonim na kilkadziesiąt godzin przed jego kolejnym startem w Maratonie Solidarności. Sportowiec ma ambitne plany - nieśmiało celuje w podium imprezy, a linię mety chce przekroczyć z czasem nie gorszym niż 2 godziny i 45 minut.
 
ZNAKI ZAPYTANIA

Jak zachowuje się głowa na kilkadziesiąt godzin przed startem i czemu najbliżsi muszą wówczas uważać na słowa? Dlaczego podświadomość mnoży pytania - ile żeli energetycznych wziąć, czy będzie załatwianie się na trasie, jak pobiec drugą część dystansu, czy nie zawiodę swoich oczekiwań? Co dzieje się z organizmem przez kilka dni po starcie? A także co ma takiego Kenijczyk Eliud Kipchoge, że biega maratony w okolicy 2 godzin, kiedy całemu światu wydaje się to niemożliwe?



Pytań przed startem jest co najmniej tyle ile kilometrów do przebiegnięcia. A odpowiedzi z pewnością przyjdą dopiero na trasie, ślepo wgapiając się w asfalt odmierzający nieskończoną liczbę kroków. Zapraszamy do posłuchania rozmowy z biegaczem, maratończykiem i jednym z faworytów 25. Maratonu Solidarności - Antonim Grabowskim


Posłuchaj rozmowy:

 
Paweł Kątnik