Sport
Fot. Materiały prasowe

poniedziałek,

08 lipca 2019

20:00

Czasem słońce, czasem deszcz - za nami regaty LOTOS Nord Cup Gdańsk 2019

Ekstremalne wrażenia – zarówno dla uczestników, z powodu silnowiatrowych warunków, jak i dla organizatorów, z powodu kolejnego rekordu frekwencji, który pobiła w tym roku impreza. Za nami Lotos Nord Cup. W 10-dniowym żeglarskim święcie udział wzięło 952 zawodników.
Wiatru zdecydowanie w tym roku nie brakowało i żeglarze mieli okazję sprawdzić się na „dużej wodzie” przy naprawdę trudnej pogodzie. Wracają zadowoleni, gdyż okazji do pływania na morzu przy silnym wietrze i dużym zafalowaniu w Polsce nie ma zbyt wielu. Niecodzienną okazją dla żeglarzy była także akcja sprzątania plaży i lasu w Górkach Zachodnich zorganizowana wspólnie z Zakładem Utylizacyjnym w Gdańsku i Urzędem Miasta Gdańska. W sumie zebrano 109 dużych worków śmieci, zapełniono po brzegi ogromny kontener, a najlepszych zbieraczy nagrodzono.

W piątek 5 lipca poznaliśmy zwycięzców w klasie Laser, której zawodnicy ścigali się w silnowiatrowych warunkach aż przez trzy dni. W klasie Laser Standard wygrał Dawid Kania z ŻLKS Poznań. Na weekend regaty LOTOS Nord Cup Gdańsk zawitały do Mariny Gdańsk, gdzie zacumowały jachty morskie - uczestnicy Wyścigu o Bursztynowy Puchar Neptuna i LOTOS Nord Cup Classic.
 
BURSZTYNOWY PUCHAR NEPTUNA

W sobotę, w dniu wyścigu o Bursztynowy Puchar Neptuna, wiatr towarzyszący żeglarzom przez cały czas trwania regat zrobił sobie przerwę, zmienił się w mało przyjemny deszcz i zabrakło warunków pogodowych do bardziej ekscytującej rywalizacji. W tym roku na podstawie pucharu przechodniego, który należy obecnie do stałej wystawy Muzeum Bursztynu w Gdańsku, wygrawerowana zostanie nazwa zwycięskiego jachtu SCAMP 27 i nazwisko jego skippera Witolda Karałowa. SCAMP 27 wygrał ten wyścig po trudnym pojedynku z Kacprem Wysockim, który żeglował na jednoosobowym katamaranie klasy A.

W weekend w Górkach Zachodnich trwały natomiast Mistrzostwa Polski klas Nautica 450 i Słonka oraz Puchar Polski klas 420, Finn i Flying Dutchman. Te klasy trafiły na bardziej zmienne warunki, jednak i dla nich powiało momentami około 20-30 węzłów. W rywalizacji w klasie Finn zwyciężyli Krzysztof Stromski z YC Rewa w kategorii Generalnej i Junior oraz Andrzej Romanowski AZS Poznań w kategorii Masters.
 
KARAŁOW NAJLEPSZY W KLASIE OPEN

W klasie Nautica 450 także po przetasowaniach na pozycji prowadzącego ostatecznie zwyciężyli Witold Małecki i Maciej Odważny z ProData Sailing Team. W klasie Słonka zwyciężyli Łukasz Sokołowski i Piotr Sokołowski z ŻLKS Poznań. Klasa 420 nie wystąpiła na tegorocznym LOTOS Nord Cup Gdańsk 2019 bardzo licznie, a zwyciężyli goście zza granicy - Ivan Filipovich i George Lashko z RCOP Mińsk.

Ostatnim wyścigiem regat, był niedzielny Nord Cup Classic dla jachtów morskich. Nagrody dla zwycięzców odebrali Zbigniew Cholewa wraz z załogą jachtu Jaricho w klasie KWR, Scamp 27 i Witold Karałow w klasie OPEN, PGO Good Speed Łukasz Trzciński w klasie ORC.

Posłuchaj dźwiękowego podsumowania imprezy: Z organizatorami Michałem Korneszczukiem i Rafałem Zakrzewskim rozmawia Włodzimierz Machnikowski


 
oprac. tkob