Sport
Gdański klub w 45 minut sprzedał prawie 10 tysięcy wejściówek. Fot. Radio Gdańsk/Jacek Klejment/Facebook/Lechia Gdańsk

poniedziałek,

15 kwietnia 2019

18:42

10 tysięcy sprzedanych biletów w 45 minut. Kibice Lechii w komplecie obejrzą finał Pucharu Polski w Warszawie

Rekordowo szybka sprzedaż biletów na finał Pucharu Polski pomiędzy Lechią a Jagiellonią na Stadionie Narodowym w Warszawie. Gdański klub w 45 minut sprzedał prawie 10 tysięcy wejściówek.
Lechia stanie na początku maja przed historyczną szansą na zdobycie Pucharu Polski. Biało-zieloni po wyeliminowaniu Rakowa Częstochowa zameldowali się w finale, w którym zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

Zainteresowanie gdańskich fanów było ogromne. - Spodziewaliśmy się takiego zainteresowania. To przy takich meczach normalne. Do sprzedaży biletów byliśmy przygotowani już od piątku. Nie spodziewaliśmy się, że taka liczba wejściówek rozejdzie się w tak szybkim tempie. Dla nas jest to sukces, ale sukcesem jest przede wszystkim zainteresowanie ze strony kibiców - podkreśla rzecznik prasowy Lechii, Patryk Siedliński.

SERWERY WYTRZYMAŁY

Kibice, pomimo ogromnego zainteresowania, nie mieli problemów z zakupem wejściówek. - Kilkaset osób wyczekiwało na naszej stronie, więc było mocno naciskane F5. Wszystko poszło sprawnie i bez problemów udało się całą operację przeprowadzić, dodał Patryk Siedliński.

TRYBUNA ZA BRAMKĄ WYPEŁNIONA DO OSTATNIEGO MIEJSCA

Piłkarze Lechii mogą zatem oczekiwać wsparcia 10 tysięcy fanów, którzy wypełnią sektor za jedną z bramek. - Trybuna "dopingowa" za jedną z bramek zostanie wypełniona do ostatniego miejsca. Mamy też bardzo dużo sygnałów, że kibice kupowali bilety na trybunę neutralną za pomocą platform "Łączy nas Piłka" i Polskiego Związku Piłki Nożnej - mówi rzecznik Lechii.

KLUB PRZYGOTOWANY

- Osoby w klubie są bardzo doświadczone. To prawda, że dawno nie graliśmy w finale Pucharu Polski, ale na co dzień musimy borykać się z różnymi organizacyjnymi sprawami, więc to nie będzie nowość. Jestem przekonany, że tutaj wszyscy staną na wysokości zadania. Tych spraw jest dużo. Od dopingu zaczynając, kończąc na specjalnych koszulkach i ogromnej fladze, która będzie z nami przy rozpoczęciu meczu - podsumował Siedliński.

Finał Pucharu Polski pomiędzy Lechią a Jagiellonią 2 maja, na stadionie Narodowym w Warszawie. Początek meczu o 16:00.

lus