Sport
fot. Robert Silski/Radio Gdańsk

środa,

02 stycznia 2019

20:22

Hokeiści przegrali piątą dogrywkę w tym sezonie. Z Sosnowca przywiozą jeden punkt

Drugiej porażki z rzędu doznali hokeiści MH Automatyki. Gdańszczanie w pierwszym ligowym spotkaniu w 2019 roku przegrali na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec po dogrywce 3:4. To piąta przegrana dogrywka przez zespół Marka Ziętary w tym sezonie.
Gdańszczanie do Sosnowca pojechali wzmocnieni dwoma rosyjskimi napastnikami Vladislavem Yelakowem i Aleksandarem Golovinem. Było to również niezwykle ważne spotkanie z perspektywy ligowej tabeli. Zagłębie to drużyna goniąca gdańszczan i znajdująca się w tabeli tuż za nimi.

KIEPSKI POCZĄTEK

Zagłębie szybko objęło prowadzenie. Na nieszczęście gości na ławkę kar zjechał Krasowski, a gospodarze skorzystali z gry w przewadze i wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Luki. Cztery minuty później był już remis. Doskonałym strzałem spod niebieskiej popisał się Tomasz Pastryk, który uderzył nie do obrony. Osiem minut później gdańszczanie już prowadzili. Tym razem Cunik doskonale dograł do Vitka, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Radziszewskiego.

SZYBKI GOL ZAGŁĘBIA

Już na początku drugiej tercji gospodarze doprowadzili do remisu. Tomas Kana znalazł się dobrym miejscu i czasie dobijając krążek "wypluty" przez Cowleya. Chwilę później Krasowski kolejny raz zjechał na ławkę kar, ale tym razem Zagłębie nie wykorzystało gry w przewadze. Gdańszczanom nie brakowało okazji, ale zdecydowanie zabrakło wykończenia. Druga tercja zakończyła remisem 2:2.

ZDEKONCENTROWANI PO PRZERWACH

Trzecia tercja, podobnie jak pierwsza i druga rozpoczęła się dla gdańszczan fatalnie. Kolejny raz MH Automatyka dała się zaskoczyć i w 43. minucie gospodarze prowadzili 3:2. Mykyta Bucenko wykorzystał okazję i po akcji zza bramki wpakował krążek do siatki. Goście z Gdańska jednak się nie poddawali. W 53. minucie do remisu doprowadził debiutujący w barwach MH Automatyki Yelakow. Krasowski dograł przed bramkę, a Rosjanin nie miał problemów z pokonaniem bramkarza.

O losach spotkania decydowała dogrywka, w której skuteczniejsi okazali się gospodarze. Złotego gola strzelił Bucenko i tym samym gdańszczanie przegrali piątą dogrywkę w obecnym sezonie ekstraligi. Automatyka wywozi z Sosnowca punkt, choć apetyty był zdecydowanie większe.

W czwartek gdańszczanie zmierzą się na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ. Początek meczu o godz. 18:00.
lus