Sport
Fot. Radio Gdańsk/Jacek Klejment

sobota,

21 lipca 2018

15:59

Sławomir Peszko przeprasza za faul na zawodniku Jagiellonii Białystok. "Będę pracował nad sobą"

Skrzydłowy Lechii Gdańsk Sławomir Peszko odniósł się na portalu społecznościowych do faulu, za który w piątkowym meczu z Jagiellonią Białystok otrzymał czerwoną kartkę.
O piątkowym meczu Lechii w Białymstoku częściej mówi się w kontekście faulu Sławomira Peszki niż zwycięstwa biało-zielonych. Skrzydłowy gdańskiej drużyny wszedł na boisko w drugiej połowie spotkania. Kilka minut po wejściu Peszki, za faul na nim czerwoną kartkę otrzymał obrońca Jagiellonii Guilherme, który zatrzymał skrzydłowego przy akcji sam na sam z bramkarzem gospodarzy Marianem Kelemenem. W końcówce meczu sam Peszko również otrzymał czerwoną kartkę za kopnięcie od tyłu w nogę Arvydasa Novikovasa.

PRZEPROSINY

W sobotę zawodnik gdańskiej drużyny przeprosił za faul. Przeprosiny adresował zarówno do litewskiego zawodnika Jagiellonii, obu klubów, ale również do kibiców Lechii, którym obiecał większą ostrożność. Poniżej treść jego przeprosin:

"Chciałbym się odnieść i zarazem przeprosić za wczorajszy faul w meczu z Jagiellonią!
Frustracja która przeżywałem po fatalnych MŚ oraz krytyka jaka na mnie spadła przez ostanie tygodnie wpłynęła na mnie bardziej niż myślałem. Chciałem szybko wrócić do gry w Lechii a okazało się ze nie jestem gotowy emocjonalnie.
Niektórzy odbiorą to jako zwykły wpis, jednak bardzo to przeżywam co zrobiłem.
W szczególności chciałbym przeprosić Arvydas Novikovasa, całą Jagiellonie Białystok i cała Lechię Gdansk oraz wszystkich których zawiodłem.
Teraz przyjdą konsekwencje których nie potrzebowałem, ale obiecuję sobie i moim kibicom ze wrócę i pokażę moje dobre cechy na boisku i poza nim.
Będę pracował nad sobą żeby takie sytuacje nigdy się nie powtórzyły!"

 

Chciałbym się odnieść i zarazem Przeprosić za wczorajszy faul w meczu z Jagiellonią! Frustracja która przeżywałem po fatalnych MŚ oraz krytyka jaka na mnie spadła przez ostanie tygodnie wpłynęła na mnie bardziej niż myślałem. Chciałem szybko wrócić do gry w Lechii a okazało się ze nie jestem gotowy emocjonalnie. Niektórzy odbiorą to jako zwykły wpis, jednak bardzo to przeżywam co zrobiłem. W szczególności chciałbym przeprosić Arvydas Novikovasa ,całą Jagiellonie Białystok i cała Lechię Gdansk oraz wszystkich których zawiodłem. Teraz przyjdą konsekwencje których nie potrzebowałem ale obiecuje sobie i moim kibicom ze wrócę i pokażę moje dobre cechy na boisku i poza nim. Będę pracował nad sobą żeby takie sytuacje nigdy się nie potworzyły !

Post udostępniony przez Sławomir Peszko (@slawomirpeszko) Lip 21, 2018 o 3:14 PDT


 

mro