Sport
Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś

czwartek,

11 stycznia 2018

07:16

Zawodnik Czarnych Słupsk powtórzył wielkie osiągnięcie... swojego trenera. Świetny styl i zwycięstwo w koszkarskich derbach Pomorza

Derby Pomorza w koszykówce dla Czarnych Słupsk. W hali Gryfia gospodarze pokonali Asseco Gdynia 82-73.

WALKA NIE TYLKO SPORTOWA



Mimo zwycięstwa trener Czarnych Słupsk Marek Łukomski komplementował zespół z Gdyni pod wodzą Przemysława Frasunkiewicza.


- Walczyliśmy konsekwentnie przez czterdzieści minut, początek mieliśmy bardzo nerwowy, ale proszę nas zrozumieć. Dziś przez dwie godziny rozmawialiśmy z zawodnikami czy gramy dalej, czy kończymy sezon i wycofujemy się z ekstraklasy. Zdecydowaliśmy, że gramy i walkę było widać na parkiecie. Chciałem podziękować moim zawodnikom, kibicom za niesamowity doping. Walczymy nie tylko sportowo, ale też z przeciwnościami, na które nie mamy wpływu. Dziękuję za walkę również zespołowi Asseco Gdynia i trenerowi Frasunkiewiczowi. Zawsze trzymałem kciuki za ten zespół, bo bardzo mi się ten projekt podoba - mówił Marek Łukomski.

BRANDON BOHATEREM


Fenomenalny mecz zagrał rozgrywający Czarnych Słupsk Drew Brandon. Zdobył triple double czyli potrójne osiągnięcie w statystykach meczowych. Amerykanin zdobył 28 punktów, 18 zbiórek i 11 asyst. Jest dziewiątym zawodnikiem w historii Polskiej Ligi Koszykówki, który może pochwalić się takim osiągnięciem. Pierwszym był... trener Czarnych Słupsk Marek Łukomski.

W zespole Asseco Gdynia najlepszym strzelcem był Przemysław Żołnierewicz, który zanotował 17 punktów. Nieco zawiódł Krzysztof Szubarga, bo mimo 8 asyst nie zdobył ani jednego punktu. - Nie tak miał ten mecz wyglądać w naszym wykonaniu. Początek był dobry, potem trochę straciliśmy kontrolę - mówił trener Asseco Gdynia Przemysław Frasunkiewicz.

 

Przemysław Woś/mili