Sport
(Fot. Piotr Kucza/400mm.pl)

poniedziałek,

11 października 2021

15:20

Podsłuchy w PZPN, mecz o wszystko z Albanią i miłość do Gromu Nakla. Michał Listkiewicz komentuje sytuację w polskim sporcie

Były prezes PZPN był gościem radiowej "Dogrywki". Michał Listkiewicz bagatelizuje aferę podsłuchową. Sam znalazł się w podobnej sytuacji, gdy sprawował funkcję prezesa PZPN. Jego następca Grzegorz Lato także został nagrany przez jednego ze swoich współpracowników.

Temat numer jeden na teraz to mecz z Albanią w eliminacjach do MŚ. Porażka uczyni wyjazd do Kataru bardzo odległym, zwycięstwo, zdaniem Listkiewicza, praktycznie zapewni nam udział w barażu

SFRUSTROWANY DZIAŁACZ

Do afery podsłuchowej były prezes PZPN podchodzi z dużą rezerwą. Najbardziej prawdopodobny scenariusz, zdaniem Listkiewicza, to frustracja działacza PZPN, dla którego zabrakło miejsca w nowym rozdaniu. O nowym prezesie, Cezarym Kuleszy, ma bardzo dobre zdanie.

- To biznesmen, który robi poważniejsze interesy. Tamte i te sportowe są transparentne. Myślę, że Kulesza nie ma nic do ukrycia - mówił Michał Listkiewicz w radiowej "Dogrywce".

MECZ ROKU W TIRANIE

Były prezes PZPN wyraził również swoją opinię na temat nadchodzącego meczu Polski z Albanią.

- To na pewno nie będzie piękny mecz. Zwycięstwo praktycznie otworzy nam drogę do barażu o mundial. Remis nie będzie złym wynikiem, bo dalej będziemy mieli sprawy w swoich rękach. Porażka spowoduje, że listopadowe spotkanie z Węgrami będzie już tylko meczem towarzyskim. Dlatego remis biorę w ciemno - przewiduje były prezes PZPN

POLSKI HOFFENHEIM

Michał Listkiewicz skomentował także sytuację w Lechii Gdańsk. Jako wiceprezes Bałtyku Gdynia zaleca cierpliwość. Drużyna ma solidne podstawy, nowego prezesa - Jacka Glińskiego i dobrego trenera Grzegorz Nicińskiego. Perspektywy są optymistyczne.

Potencjał Lechii Gdańsk, zdaniem Listkiewicza, sięga mistrzostwa Polski. Arka nie powinna popełnić błędów z poprzedniego sezonu i wrócić do ekstraklasy. Mimo porażki z Ruchem Chorzów - polski Hoffenheim, czyli Radunia Stężyca robi naprawdę dobre wrażenie, ale z największą ochotą wybiera się na mecze A-klasowego Gromu Nakla.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Michałem Listkiewiczem:

 

 

Włodzimierz Machnikowski/ua