Sport
(Fot. Facebook/SPR Sambor Tczew)

niedziela,

18 kwietnia 2021

18:25

Samborzanki przygotowują się do następnego starcia. Piłkarki Pogoni zdobyły kolejny punkt w rundzie wiosennej [RAPORT KOCIEWSKI]

Kibice szczypiorniaka z Tczewa z niecierpliwością czekają na kolejny mecz zawodniczek Sambora w pierwszej lidze kobiet. Po prawie miesiącu przerwy, następne starcie w drugiej rundzie tczewianki zagrają 24 kwietnia.

- To będzie mecz ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego z Płocka, która też z aspiruje do pierwszego miejsca. Będzie to ciężki mecz. Będzie to na pewno mecz walki. Liczę na to, że wyjdziemy z niego zwycięską ręką i odegramy się za porażkę u nas w pierwszej rundzie - mówi trener Adrian Kondraciuk. W pierwszym meczu Samborzanki przegrały w rzutach karnych. 


W międzyczasie klub zbiera też środki, by móc występować w Superlidze. Na facebookowym profilu SPR Sambor Tczew zamieszczone zostały oferty sponsorskie skierowane zarówno do firm, jak i osób prywatnych.

- My z dziewczynami robimy wszystko, żeby wygrać ligę i sportowo zdobyć ten awans. Reszta leży w rękach zarządu, sponsorów i miasta - dodaje trener. Aktualnie Sabor jest liderem tabeli z przewaga kilku punktów.
 
Szczypiornistki Sambora Tczew zostały mistrzyniami grupy A w sezonie 2019/2020 i otrzymały szansę gry w barażach o awans do Superligi. Wymagany budżet w wysokości miliona złotych okazał się jednak zbyt dużą sumą do zebrania i zarząd Sambora podjął decyzję o rezygnacji ze starań o licencję na grę w Superlidze kobiet.


KOLEJNY PUNKT POGONI

Kolejny mecz rundy wiosennej pierwszej ligi kobiet mają za sobą piłkarki Pogoni Dekpol Tczew. W sobotę tczewianki zremisowały na wyjeździe 1:1 z Hydrotruck Radom.

- Mecz bardzo wyrównany, ale z naszą lekką przewagą. Niewykorzystany rzut karny, a sami straciliśmy bramkę po rzucie karnym przeciwniczek. W drugiej części gry bramkę dla naszego zespołu zdobyła Magdalena Sobal. Kończyliśmy grać w dziesiątkę. Ogólnie mecz był na bardzo wysokim poziomie. Oba zespoły były niezwykle zaangażowane w grę. Jest jednak lekki niedosyt, bo powinniśmy przywieźć z tego meczu trzy punkty - podsumowuje trener Mateusz Sroka.

To było czwarte spotkanie Pogoni w rudzie wiosennej. Piłkarki mają na swoim koncie dwie przegrane i dwa remisy. Kolejny wyjazdowy mecz ligowy tczewianki zagrają 24 kwietnia. Ich rywalkami będą zawodniczki Polonii Środa Wielkopolska.

Pogonianki biorą też udział w Pucharze Polski w futsalu. Zawodniczki z Tczewa awansowały do 1/4 finału. Najprawdopodobniej w tym tygodniu poznają rywalki wyłonione w losowaniu.

 

Hanna Brzezińska