Sport
(fot. 400mm.pl/Wojciech Figurski)

środa,

31 marca 2021

09:49

Niech zwycięża lepszy. Na papierze Verva, na parkiecie Trefl. Siatkarze walczą o półfinał mistrzostw Polski

Pięciu mistrzów świata i trener, który także w Gdańsku budował swoją legendę, jeden z najwyższych budżetów w lidze i udane występy w Lidze Mistrzów - tak prezentuje się Verva Warszawa Orlen Paliwa. Po przeciwnej stronie drużyna "na dorobku" - Trefl Gdańsk. Zwycięzca dzisiejszego spotkania awansuje do półfinału PlusLigi. 

Po przeciwnej stronie mistrzowie świata z 2018 roku - Piotr Nowakowski,  Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek i Damian Wojtaszek oraz 2014 - Andrzej Wrona. Na stanowisku trenerskim Andrea Anastasi, na którego zawodowy dorobek musiałoby się złożyć kilku wcale nieanonimowych szkoleniowców.

Po stronie Trefla trener na dorobku, jako zawodnik także mistrz świata sprzed ponad sześciu lat, Michał Winiarski oraz wówczas uznany za MVP turnieju, do dziś atakujący - Mariusz Wlazły. 

- Z pewnością przed nami trudny mecz, mamy tego świadomość. Wiemy jednak również, że jeśli zagramy swoją siatkówkę, to jesteśmy w stanie powalczyć o zwycięstwo w tym spotkaniu. Taki jest nasz cel – we własnej hali zagrać swoją jak najlepszą siatkówkę i powrócić do gry z pierwszego ćwierćfinału – mówi kapitan Trefla.

ZAGRAĆ SWOJE

- W sobotę bardzo chcieliśmy znaleźć się w strefie medalowej, ale nie udało się. Nie pokazaliśmy swojej siatkówki i po tym meczu była w nas duża złość. Mam nadzieję, że w środę zagramy znacznie lepiej, tak, jak prezentowaliśmy się w wielu spotkaniach tego sezonu i zakwalifikujemy do najlepszej czwórki. Uważam, że jako zespół, ale też indywidualnie, zrobiliśmy w tym roku duży postęp. A walka o medale byłaby tego potwierdzeniem – podsumował przyjmujący gdańskiej drużyny Bartłomiej Lipiński.

Trzeci mecz ćwierćfinału PlusLigi (stan rywalizacji po dwóch meczach - 1:1) Trefl Gdańsk - Verva Warszawa Orlen Paliwa w środę, 31 marca, o godz. 18.00.


Włodzimierz Machnikowski