Sport
Wojciech Czerlonko rozegrał dobre spotkanie, ale Asseco Arka przegrała w Toruniu z Polskim Cukrem fot. PAP/Tytus Żmijewski

wtorek,

13 października 2020

19:50

Głód zwycięstw to za mało, by wygrywać. Asseco Arka gorsza od Polskiego Cukru

Zapytany o to, czy bilans 4 zwycięstw i 3 porażek satysfakcjonuje, Mikołaj Witliński zaprzeczył, deklarując głód zwycięstw i niedosyt z tego, co osiągnęła Asseco Arka dotychczas. Niestety słowa nie znalazły odzwierciedlenia w czynach w meczu z Polskim Cukrem Toruń. Gdynianie zaznali czwartej ligowej porażki, tym razem 79:94.

Oczywiste było, że Polski Cukier Toruń zacznie w końcu grać na miarę sporych oczekiwań. Nie tylko dlatego, że w jej szeregach są reprezentanci Polski, choć trzeba obiektywnie przyznać, że jeden z nich, Damian Kulig, ma największy wpływ na zwyżkę formy „Twardych pierników”. Notuje średnio po 19 punktów na mecz, śrubując tę statystykę w ostatnich dwóch wygranych wreszcie meczach. Przeciwko Arce Kulig znów dyrygował poczynaniami kolegów, ale miał też solidną grupę wsparcia w osobach Obiego Trottera i Donovana Jacksona. Ten pierwszy trafiał trójki i wielokrotnie asystował, drugi punktował skutecznie wjazdami pod kosz, a pod koniec meczu trafiał ważne rzuty, dające utrzymanie kilkunastopunktowej przewagi.

NOWA ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Przemysław Frasunkiewicz dla przeciwwagi zaufaniem obdarzył Igora Wadowskiego i Wojciecha Czerlonkę, którzy spędzili na parkiecie ponad 20 minut. Nie zawiódł tylko Czerlonko – autor 11 punktów przy bardzo dobrej skuteczności rzutów z gry. Znowu bardzo dużo odpowiedzialności spoczywało na barkach Krzysztofa Szubargi i o ile w kreowaniu gry zarzutów do rozgrywającego mieć nie można, o tyle względem skuteczności rzutowej już tak. „Szubi” pudłował przede wszystkim z dystansu (1-6). Wobec niedyspozycji rzutowej kapitana, kolejny raz ciężar odpowiedzialności punktowania przejął Przemysław Żołnierewicz - 18 punktów.

Niestety, to nie wystarczyło, by choćby nawiązać kontakt z gospodarzami. Przewaga torunian nie podlegała dyskusji, wynosiła kilkanaście punktów przez niemal całe spotkanie. W efekcie gdyńska drużyna zapisała kolejną, czwartą już w tym sezonie porażkę.

 

Polski Cukier Toruń – Asseco Arka Gdynia 94:79 (27:17, 17:14, 22:25, 28:23)

Punkty dla Polskiego Cukru: Jackson 24, Cel 17, Trotter 13, Diduszko 8, Kulig 13, Woods 13, Perka 4, Samsonowicz 0

Punkty dla Arki: Szubarga 9, Dylewicz 9, Żołnierewicz 18, Hrycaniuk 8, Wadowski 5, Kaszowski 3, Pluta 5, Malczyk 3, Czerlonko 11, Witliński 8, Kowalczyk 0.

 

pkat