Sport
(Fot. arka.gdynia.pl)

piątek,

31 lipca 2020

07:27

Fala odpływów w piłkarskiej Arce nie słabnie. Wśród odchodzących zawodników jej największy kibic - Michał Nalepa

Michał Nalepa kolejnym piłkarzem opuszczającym pokład Arki. Związany z gdyńskim klubem od 13 roku życia 25-letni piłkarz rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. W Arce rozegrał 178 meczów, w których zdobył 17 goli.

Nowego pracodawcę znalazł już Santi Samanes. Po rozegraniu zaledwie trzech meczów w PKO Ekstraklasie Hiszpan przeniósł się do do występującego w Segunda Division B, czyli na trzecim szczeblu rozgrywek, Tudelano.

ODESZŁA JEDENASTKA

Z Arką rozstało się, w zdecydowanej większości za porozumieniem stron, jedenastu piłkarzy. Pavels Steinbors i Marcin Staniszewski, obrońcy Damian Zbozień i Frederik Helstrup, Michał Kopczyński, Marko Vejinović i Michał Nalepa, skrzydłowi Nabil Aankour i Santi Samanes oraz napastnicy Rafał Siemaszko i Oskar Zawada. Na liście do odejścia znajdują się m.im. Fabian Serrarens, Dawit Schirtładze, z których trener Ireneusz Mamrot nie korzystał już w ostatnich meczach w ekstraklasie oraz Mateusz Młyński, którym miała interesować się sama Legia Warszawa.

DOCHODZĄ NIESPEŁNIENI

Bramkarz Daniel Kajzer był zaledwie rezerwowym bramkarzem Śląska Wrocław, a jeszcze niedawno smakował Puchar Bułgarii zdobyty z Botew.

Szymon Drewniak i Kamil Miazek byli przed laty podstawowymi graczami Lecha Poznań, Cracovii, Zagłębia Lubin. Ostatnio zwiedzali pierwszoligowe obiekty w barwach Chrobrego Głogów i Stomilu Olsztyn. Mają po 27 lat, są w sile piłkarskiego wieku i mają coś do udowodnienia. Podobnie jak 21-letni Juliusz Letniowski, który nie przebił się w Lechu, i 19-letni Michał Łobajko, którego piłkarskie marzenia wykraczają 4-ligowy poza Radzionków.

NA POCZĄTEK TESTY

Wydolność, szybkość i moc piłkarzy do soboty poddawana jest testom na Narodowym Stadionie Rugby. W poniedziałek żółto-niebiescy wyjadą na zgrupowanie do Gniewina, które potrwa do 8 sierpnia. Gdynianie zagrają dwa mecze kontrolne – w czwartek z drugoligową Olimpią Elbląg oraz w dniu wyjazdu z obozu ze spadkowiczem z pierwszej ligi Chojniczanką Chojnice.

 

Włodzimierz Machnikowski