Sport
(Fot. Radio Gdańsk/Jacek Klejment)

środa,

29 lipca 2020

19:16

Sztorm na pokładzie piłkarskiej Arki. Z klubem pożegnali się m.in. Pāvels Šteinbors i Marko Vejinović

Nowy właściciel Jarosław Kołakowski i trener Ireneusz Mamrot zdecydowali się na kurację wstrząsową. Pożegnano piłkarzy z największymi kontraktami. Pozyskiwany dwukrotnie Marco Vejinovic był udziałowcem największego płacowego komina. Nieoficjalnie jego miesięczne uposażenie wynosiło ponad 100 tys. zł.

W Legii Warszawa takie kwoty nie szokują. Podobne pieniądze otrzymywali najdrożsi piłkarze Lechii Gdańsk, ale w Arce to był "kosmiczny" wymiar.

ODCHODZĄ

Pāvels Šteinbors, Damian Zbozień, Michał Kopczyński, Marcin Staniszewski i Marko Vejinović rozstają się z Arką w różny sposób.

Kopczyński, Staniszewski i Vejinović rozwiązali umowy za porozumieniem stron, a Šteinbors i Zbozień nie porozumieli się z klubem w sprawie nowych kontraktów. Steinbors wkrótce skończy 35 lat i niezależnie od prezentowanych walorów, jego kariera wchodzi w fazę schyłkową. Nie dziwi zatem chęć spędzenia kolejnego sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej. W Arce rozegrał ponad 100 spotkań, zdobywając Puchar i Superpuchar Polski. To ostatnie trofeum nawet dwa razy.
Nie jest tajemnicą, że Łotysz będzie w nowym sezonie strzegł bramki Jagiellonii Białystok, działając we wspólnej sprawie z byłym obrońcą Lechii - Błażejem Augustynem. 

Arka na takie rozstrzygnięcie była przygotowana. Kacper Krzepisz np. w pożegnalnym meczu ekstraklasy z Wisłą Kraków potwierdził, że na szansę zasługuje. O miejsce między słupkami 21-latek będzie konkurował z rezerwowym bramkarzem Śląska - Danielem Kajzerem, ogranym m.in w lidze bułgarskiej.

PRZYCHODZĄ

Dwuletnim kontraktem związał się z Arką Szymon Drewniak - wychowanek Lecha Poznań, grający ostatnio w Chrobrym Głogów. W sezonie 2011/12 dobrze prezentował się nieźle, rozgrywając w ekstraklasie 6 spotkań.

W sezonie 2012/13 wystąpił w 21 meczach, m.in. w Lidze Europy.

W kolejnym sezonie przeniósł się do Górnika Zabrze, by wrócić do Lecha. Nie mogąc wywalczyć pewnego miejsca w składzie, udał się na piłkarską tułaczkę. Grał w Chrobrym Głogów, Górniku Łęczna i Cracovii.

Jesienią 2018 roku wrócił do Chrobrego. W dwóch ostatnich sezonach rozegrał tam 56 meczów i strzelił 2 bramki.

Podobne były piłkarskie losy Kamila Miazka, który był podstawowym zawodnikiem Ruchu Chorzów i Zagłębia Lubin. Potem jego kariera załamała się i, podobnie jak Drewniak, postanowił odbudować się w Arce.

Jeśli dołożymy do tego towarzystwa wypożyczonego z Lecha - Juliusza Letniowskiego, który także ma coś do udowodnienia, to linia środkowa Arki, jak na pierwszą ligę, prezentuje się bardzo obiecująco.

 

Włodzimierz Machnikowski