Sport
Fot. Grzegorz Jedrzejewski / 400mm.pl

poniedziałek,

06 kwietnia 2020

09:00

Siatkarzy na Igrzyskach w tym roku nie będzie, ale wspomnień nikt nam nie odbierze [RETRO RADIO]

- Powiedz dla kogo początek spotkania? - padło ze studia Radia Gdańsk, kiedy po raz pierwszy połączyliśmy się 11 sierpnia z Ergo Areną. Odpowiedź nie była optymistyczna, bo Słoweńcy z niesamowitą werwą rozpoczęli walkę z naszymi siatkarzami. Ale to my mieliśmy Wilfredo Leona i to my pojedziemy na Igrzyska Olimpijskie do Tokio.
A przy tym mieliśmy także 10 tysięcy wspaniałych kibiców i siatkarzy, którzy potrafili reagować na kryzys. Dlatego Słoweńcy ugrali tylko jednego seta, a cieszyliśmy się my.

Z tego meczu pamiętamy niesamowitego Wilfredo Leona. Niewiele przesady było w wykrzyczanym na antenie: "to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy siatkarz na świecie".

Jeszcze nie wiedzieliśmy, że na olimpijskie emocje z udziałem Heynena i jego siatkarzy poczekamy nie rok, a dwa. Sytuacja na świecie została zdominowana przez koronawirusa, który zatrzymał terminarze wszystkich dyscyplin, w tym także siatkówki. Dlatego wracamy do sierpnia 2019, do 10 tysięcy gardeł śpiewających "Pieśń o małym rycerzu" - towarzyszącą od kilkunastu lat naszym siatkarzom w trudnych chwilach.

Posłuchaj relacji na antenie Radia Gdańsk:


 
Paweł Kątnik