Sport
fot. Radio Gdańsk/ Maciej Naskręt

wtorek,

05 listopada 2019

11:19

Nikt z Arki, rodzynek z Polpharmy i znowu Trefl dominujący w zabawie [KOSZYKARSKA PIĄTKA POMORZA #6]

Trefl przed Asseco Arką w lidze? Polpharma bez zwycięstwa po 6 spotkaniach? Garbacz i Żołnierewicz górą nad Bosticiem i Moorem? Tak... I choć brzmi nieprawdopodobnie, to jednak czyste fakty. Energa Basket Liga lubi zaskakiwać, toteż i nasze wybory dość zaskakujące.

To prawdziwa sensacja. W zestawieniu po raz pierwszy zabrakło któregokolwiek koszykarza Arki. Pachniało sensacją już po ich meczu z GTK, ale wówczas w trzecim notowaniu doceniliśmy Krzysztofa Szubargę. Teraz miarka się przebrała i w typach zabrakło... nawet Josha Bosticia. Jest za to przedstawiciel Polpharmy, która choć przegrywa seriami, ma ogromne wsparcie w osobie Kamau Stokesa. Ponownie najwięcej żniw zebrał Trefl. Niemal tradycją staje się, że Foulland i Leończyk wygrywają z podkoszowymi Asseco - Upsonem i Hrycaniukiem. Zapraszamy na 6. zestawienie Koszykarskiej Piątki Pomorza. W nawiasie suma nominacji dla poszczególnych koszykarzy.

 

Karol Wasiek: Stokes (Polpharma, 2), Medlock (Trefl, 3) Kowalenko (Trefl, 1) Leończyk (Trefl, 5) Foulland (Trefl, 5). Piątka bez Bostica?! Tak. To możliwe! W tym tygodniu do piątki nie nominuję żadnego koszykarza Asseco Arki. Nie może być inaczej, ponieważ gdynianie skompromitowali się w meczu z rozbitą BM Slam Stalą. Kolejny triumf zanotowali za to koszykarze Trefla i oni w pełni zasłużyli na wyróżnienie. Świetnie rozgrywał Medlock, z ławki kapitalne wsparcie dał Kowalenko, a pod koszem znów rządzili Leończyk z Foullandem. Do piątki trafił także Stokes, który w meczu ze Startem dwoił się i troił. Zdobył aż 27 punktów.

Paweł Kątnik: Stokes (Polpharma, 3), Medlock (Trefl, 3), Kowalenko (Trefl, 1), Leończyk (Trefl, 5), Foulland (Trefl, 4). To nie było mistrzowskie spotkanie Trefla Sopot, ale na pewno mistrzowska była końcówka i mistrzowski jest bilans 5-1, o którym przecież nikt przed kilkoma tygodniami nie marzył. Trefl dominuje nasze piątki, bo gra najciekawszą koszykówkę, bardzo podobnie do Polpharmy z początku poprzedniego sezonu. Oba zespoły w kilka miesięcy zamieniły się miejscami. Czy kusiło mnie nominowanie pięciu zawodników sopockiego zespołu? Nie nie, to byłaby przesada po przyzwoitym, ale nie wybitnym spotkaniu z GTK. Dlatego po kilku tygodniach niebytu, do piątki wskakuje Kamau Stokes z Polpharmy, jedna z niewielu postaci prezentująca na Kociewiu przyzwoity basket.

Włodzimierz Machnikowski: Medlock (Trefl, 5) - Ayers (Trefl, 3) - Kowalenko (Trefl, 1), Leończyk (Trefl, 5), Foulland (Trefl, 5). Nana Foulland to już niekwestionowana gwiazda pomorskiej koszykówki i na tę chwilę najlepszy w tym sezonie transfer w klubach z naszego regionu. Bezbłędny w rzutach z gry, do tego osiem zbiórek i trzy asysty - bez wkładu podkoszowego gracza Trefla trudno byłoby pokonać Gliwice. Na niezmiennie wysokim poziomie Paweł Leończyk. Do "piątki" powołuję także Witalija Kowalenkę, który zagrał swój najlepszy mecz w barwach Trefla. Carlos Medlock i Cameron Ayers rzetelnie towarzystwo rozprowadzili i ... znowu honoru Pomorza w Energa basket Lidze bronili wyłącznie sopocianie. W Asseco Arce nie odpalił Bostic, który nie uznaje półśrodków i gra albo świetnie jak np. z Galatasaray, albo fatalnie - jak w meczach z outsiderami EBL. Stosunkowo niezłe statystyki mieli Wyka i Hrycaniuk, jednak po kompromitującym wyniku ze Stalą umieszczenie ich w "piątce" mogłoby być postrzegane jako prowokacja.

W następnej kolejce same wyjazdy: Asseco Arka udaje się do Torunia i zagra z Polskim Cukrem 8 listopada. Trefl Sopot 7 listopada zmierzy się z beniaminkiem Śląskiem Wrocław, a Polpharma 9 listopada pojedzie do uskrzydlonej pierwszą wygraną Stali Ostrów.

 

Paweł Kątnik