Sport
Gdańskie koszykarki mają zrobić krok w przód w nowym sezonie ligowym fot. 400mm.pl/Grzegorz Jędrzejewski

niedziela,

06 października 2019

11:37

Play-off to byłoby coś! Koszykarska Politechnika snuje marzenia na inaugurację Ekstraklasy

Bardzo dobre nastroje panują w szeregach koszykarskiej Politechniki przed rozpoczęciem ligowego sezonu. Zespół wyciągnął  wnioski z debiutanckich rozgrywek i ma apetyty, by nie tylko bić się o utrzymanie. Przed meczem z AZS-em Poznań podkreślają to zgodnie zawodniczka Sylwia Bujniak i trener Wadim Czeczuro.
-
- Ostatnio mam opinię strażaka. Jak coś się dzieje, to trzeba pomóc - komentował swój transfer do Politechniki trener Wadim Czeczuro. W Trójmieście nie jest anonimowy. Jeszcze jako zawodnik w latach 90. grał w drużynie Wybrzeżą Gdańsk, a przed kilkoma laty prowadził także zespół Basketu Gdynia. - Dziś już mogę zdradzić. Prowadziłem rozmowy z drużynami z Poznania i Gdańska, ale to Politechnika przekonała mnie, że chce zrobić krok do przodu, a może jeszcze dalej. Chcemy pograć o coś więcej niż utrzymanie - komentuje szkoleniowiec.
 
Posłuchaj rozmowy z trenerem Wadimem Czeczuro:


Emocji ligowych nie może się doczekać także Sylwia Bujniak. Po umiarkowanie dobrym poprzednim sezonie w barwach Politechniki, w rozpoczynającym się, ma być wiodącą postacią. - Szkoda, że gramy w niedzielę, bo wszystkie zespoły grają przed nami - mówi 23-letnia Bujniak. - Pracujemy tak naprawdę nad detalami. Trener powtarza cały czas, że to jest najważniejsze. Skupiamy się na najprostszych ruchach: zasłona, podanie, penetracja, rzut - dodaje Bujniak.  Zawodniczka opowiedziała nam o {jcomments off}celach na sezon i ostatnich tygodniach przygotowań.
 

Posłuchaj rozmowy z Sylwią Bujniak:



Początek meczu 1. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet pomiędzy DGT Politechniką Gdańsk a AZS-em Poznań w niedzielę o 18:00. W sobotę rozgrywki zainaugurowały drużyny AZS-u UG i Arki Gdynia. Akademiczki z Gdańska uległy wicemistrzowi Polski POlskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 65:101, a Arka wygrała u siebie z MMKS Katarzynki Toruń 77:50.
 
 Paweł Kątnik