Słupsk
Artyści z kabaretu Paranienormalni z małymi pacjentami słupskiego szpitala (fot. Radio Gdańsk/Paweł Drożdż)

wtorek,

09 lipca 2019

17:14

Kabareciarze w słupskim szpitalu. Czytali dzieciom bajki i bawili do łez

Na oddziale pediatrycznym przed najmłodszymi pacjentami wystąpił kabaret Paranienormalni. Artyści nie tylko zabawiali dzieci, ale zachęcali do jak najczęstszego sięgania po książki.
- Fantastycznie, że dzieci weszły w historię Pana Kuleczki, którą czytaliśmy. Fajnie nam się czytało i muszę powiedzieć, że publiczność dopisała - mówi kabareciarz Robert Motyka.

Jak dodaje, akcję zorganizowano, aby umilić chorym dzieciom czas w szpitalu.

- Dobrze, jak maluchy na chwilę przynajmniej zapomniały, że są wakacje, a one muszą tutaj leżeć - powiedział.

KSIĄŻKI UMILAJĄ CZAS


Bajkoterapia ma pomagać w przełamywaniu lęków wśród najmłodszych pacjentów.

- Organizujemy akcje, które mają uświadamiać, że pobyt w szpitalu dzięki książkom może upływać w nieco milszej atmosferze. Polecamy rodzicom, aby w słupskim szpitalu korzystali z kącika specjalnie przygotowanego w świetlicy. Dzieci mogą wybierać książki, dorośli im czytać, a jeśli jakaś pozycja szczególnie się spodoba, to można ją nawet zabrać do domu - mówi Aleksandra Chacińska, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.

"BYŁO ŚMIESZNIE"

Akcję w słupskim szpitalu zorganizowano z fundacją zaczytani.org. Występowi kabaretu Paranienormalni przyglądała się grupa kilkudziesięciu najmłodszych pacjentów.

- Mam złamaną rękę i są wakacje. Nie jest fajnie tu być, ale przynajmniej przez chwilę było śmiesznie - powiedział 10-letni Kamil.



Paweł Drożdż/mrud