Słupsk
(Fot. needpix.com)

piątek,

27 listopada 2020

14:32

Podbiegł do auta, otworzył drzwi i wyjął kluczyki ze stacyjki. Dzięki policjantowi po służbie udało się uniknąć tragedii

Policjant po służbie zauważył na drodze we wsi Głobino koło Słupska jadące zygzakiem audi. To zachowanie wzbudziło podejrzenia mundurowego, który jechał w tym samym kierunku. Okazało się, że kierująca samochodem 48-letnia kobieta miała prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

- Funkcjonariusz zablokował drogę cofania, podbiegł do audi i otworzył drzwi. Ponieważ wyczuł alkohol od kierującej, wyjął kluczyki ze stacyjki i zawiadomił dyżurnego jednostki, który na miejsce skierował policjantów z drogówki. Badanie alkomatem wykazało, że 48-latka ma dwa promile alkoholu w organizmie - mówi sierż. sztab. Monika Sadurska, rzecznik słupskiej policji.

Kobieta wkrótce usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. 48-latce grozi kara do dwóch lat więzienia.

 

Joanna Merecka-Łotysz/ako