Słupsk
Podczas środowej sesji rady miasta zagłosowano w sprawie słów prezydent Słupska (fot. UM Słupsk)

czwartek,

30 lipca 2020

11:17

Prezydent Słupska nie skłamała w sprawie zgody na położenie światłowodu. Radni przegłosowali

Prezydent Słupska nie skłamała - tak uznało dwunastu radnych rozpatrujących skargę lokalnego stowarzyszenia Słupska Inicjatywa Obywatelska. Jedenastu jednak opowiedziało się za tym, że prezydent miasta wprowadziła w błąd mieszkańców, informując, że nie może odmówić udzielenia zgody na położenie światłowodu firmie, która od lat nie płaci za zajęcie pasa drogowego.


Choć zobowiązania spółki wobec miasta sięgają setek tysięcy złotych, wciąż dostaje ona nowe zgody od urzędników w Słupsku. Nawet w ciągu jednego dnia od złożenia wniosku. Urzędnicy tłumaczyli, że to dlatego, że ulica i tak była rozkopana na czas remontu i musieli się spieszyć, żeby jej dwa razy nie rozbierać. Podczas jednej z komisji rewizyjnych Krystyna Danilecka-Wojewódzka powiedziała, że specustawa nie daje podstaw do odmowy wydania zgody na zajęcie pasa drogowego na potrzeby instalacji sieci telekomunikacyjnej.

STOWARZYSZENIE ZŁOŻYŁO SKARGĘ

Słupska Inicjatywa Obywatelska na podstawie opinii Biura Analiz Sejmowych uznała, że prezydent miasta minęła
się z prawdą i złożyła skargę do rady miejskiej. Komisja Skarg i Wniosków głosami trzy do dwóch uznała skargę stowarzyszenia na prezydenta za zasadną. Sprawa trafiła pod obrady rady miejskiej.

TŁUMACZENIE PREZYDENT SŁUPSKA

Prezydent Słupska broniła się podczas środowej sesji rady miasta. - Zacznę od takiego podwójnego zaprzeczenia, mianowicie kłamstwem jest, że dokonałam czynności kłamstwa, używając pojęcia nieuprawnionego specustawą albo też wprowadzając w błąd kogokolwiek - powiedziała Krystyna Danilecka-Wojewódzka.

Jak podkreśliła prezydent, miała na myśli nie ustawę o drogach publicznych, ale ustawę o wspieraniu rozwoju sieci telekomunikacyjnej. - W stosunku do tej drugiej używa się sformułowania specustawa, a nawet mega ustawa. W żaden sposób nie wprowadziłam w błąd i kłamstwem jest podtrzymanie przez komisję stwierdzenia, że kłamałam - dodała.

"TAKA ARGUMENTACJA WCZEŚNIEJ SIĘ NIE POJAWIŁA"

Radny Paweł Szewczyk z Platformy Obywatelskiej, przewodniczący komisji skarg i wniosków, odpierał zarzuty. - Taka argumentacja jak teraz nigdy wcześniej się nie pojawiała. Pani prezydent powiedziała to, co powiedziała. Zostało to zapisane w protokole. My jako członkowie komisji badaliśmy sprawę w aspekcie nie ogólnym tylko to, co zostało powiedziane - zauważył.

- Na pytanie, czy można odmówić, było powiedziane, że reguluje to specustawa i że nie można. I ani nie reguluje tego specustawa, ani nie jest do końca prawdą, że nie można - podsumował radny Paweł Szewczyk.

RADNI PODZIELENI, ALE SKARGĘ ODDALONO

W głosowaniu jedenastu radnych było za uznaniem skargi na prezydenta za zasadną, ale dwunastu za jej odrzuceniem.
Tym samym skarga Słupskiej Inicjatywy Obywatelskiej z dnia 18 czerwca 2020 roku na Prezydenta Miasta Słupska "w przedmiocie kłamstwa, którego dopuścił się podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Słupsku w dnia 12.12.2019 r." została oddalona.

Firma układająca światłowody otrzymała od miasta ponad czterdzieści zgód na położenie instalacji. Nie zapłaciła nawet złotówki. Spółka nielegalne położyła światłowód wzdłuż nowego przebiegu drogi krajowej numer 21. Tylko z tego tytułu jest winna miastu około czterystu tysięcy złotych.

 

Przemysław Woś/am