Słupsk
Zwycięski samorząd otrzyma od MSWiA dotację na zakup średniego wozu bojowego (Fot. MSWIA)

wtorek,

30 czerwca 2020

12:35

Łeba czy Jastarnia? Wóz strażacki będący nagrodą za wysoką frekwencję w wyborach trafi do jednej z nadmorskich gmin

Strażacy z Łeby lub Jastarni otrzymają nowy wóz bojowy. To nagroda od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dla gmin do 20 tysięcy mieszkańców za najwyższą frekwencję w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Akcje nazwano "Bitwa o wozy".

Na każde województwo przewidziano jeden pojazd dla Ochotniczych Straży Pożarnych.

W Łebie frekwencja wyniosła 84,88 procent, a w Jastarni 84,2 procent. W przypadku zbliżonych wyników ministerstwo bierze pod uwagę również aktywność miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej.

W JASTARNI SŁUŻY 20-LETNI STAR

Burmistrz Jastarni Tyberiusz Narkowicz podkreśla, że nowy wóz bardzo by się straży pożarnej przydał.

- Sam jestem strażakiem-ochotnikiem i mamy dwa wozy bojowe. Jeden to ponad 20-letni star. Nowy bardzo by się przydał, bo mamy sporo wyjazdów, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym - mówi Tyberiusz Narkowicz.

BURMISTRZ ŁEBY PRZEKONANY O WYGRANEJ

Burmistrz Łeby Andrzej Strzechmiński jest przekonany, że niewielka różnica we frekwencji wyborczej da zwycięstwo jego miastu.

- Mamy bardzo aktywną i sprawną jednostkę OSP. Dużo wyjeżdżają. Serdecznie pozdrawiam burmistrza Jastarni i mam nadzieję, że nie będzie miał za złe, jeśli wóz trafi do nas. Jestem przekonany, że wygramy tę zaciętą rywalizację - dodaje burmistrz Łeby.

Obaj włodarze podziękowali przy tym za udział w głosowaniu zarówno mieszkańcom, jak i przyjezdnym.

POMOGLI TURYŚCI

Wysoka frekwencja w obu nadmorskich samorządach to również zasługa turystów, którzy dopisali się do spisu wyborców lub wzięli zaświadczenia o prawie do głosowania. W obu gminach w pierwszej turze wygrał Rafał Trzaskowski, zdobywając niemal połowę głosów.

Zwycięski samorząd otrzyma od MSWiA dotację na zakup średniego wozu bojowego. W tym roku resort sfinansuje w sumie zakup ponad 500 nowych pojazdów ratowniczo-gaśniczych dla jednostek OSP.

 

Przemysław Woś/pb