Słupsk
(Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)

piątek,

22 maja 2020

20:35

Ministerstwo Edukacji Narodowej blokuje likwidację Szkoły Podstawowej nr 3 w Ustce. "Odbywałaby się kosztem uczniów"

Minister edukacji narodowej nie zgodził się na likwidację Szkoły Podstawowej nr 3 w Ustce. Poparł negatywną opinię pomorskiej kurator w tej sprawie.

W listopadzie ubiegłego roku Rada Miejska w Ustce podjęła intencyjną uchwałę o wygaszaniu szkoły. W lutym pomorska kurator oświaty zablokowała jej likwidację. Zażalenie w tej sprawie wniósł do MEN burmistrz Ustki Jacek Graczyk. Okazuje się, że bezskutecznie. Teraz jedyne, co może zrobić urząd, to próbować rozstrzygnąć sprawę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym.

UCZNIÓW JEST ZA DUŻO

Burmistrz kurortu Jacek Graczyk tłumaczył, że szkół w kurorcie jest za dużo, a uczniów za mało. Samorząd dopłaca do utrzymania obiektów kilka milionów złotych.

- To nie będzie likwidacja jak cięcie nożem, tylko powolne wygaszanie tej szkoły - tłumaczył podczas sesji burmistrz Ustki Jacek Graczyk. - Umożliwiamy dzieciom, które są w tej szkole, dokończenie nauki. Nie będzie po prostu prowadzony nabór i zmieni się tylko szyld. Nie możemy jednak dłużej utrzymywać takiej liczby szkół, bo to jest zbyt obciążające dla naszego budżetu. Do oświaty dopłacamy pięć milionów złotych, a według prognoz będziemy dopłacać jeszcze więcej, jeśli nic nie zmienimy. Dziś wydajemy pieniądze na utrzymanie szkół, a nie na podnoszenie jakości kształcenia - mówił.

RODZICE PRZECIWNI

Zdaniem zgromadzonych na sesji rodziców, w przyszłych latach będzie zdecydowanie więcej dzieci w szkołach, co przełoży się na subwencje oświatową, która będzie większa.

- Pozwoli to na utrzymanie szkoły i jej rozwój - twierdzili. - Boimy się też o rozwój klas sportowych i ich los, a zostały utworzone dopiero dwa lata temu - przypominają.

Według planów władz miasta szkoła miała zostać wygaszona w ciągu dwóch do trzech lat. Do budynku usteckiej "trójki" miałby zostać przeniesione dwa przedszkola i miejska biblioteka.

BLOKUJE KURATORIUM I MEN

Tych planów jednak nie poparło Pomorskie Kuratorium Oświaty i postanowieniem zablokowało likwidację placówki. Samorząd odwołał się do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Resort jednak poparł opinię kuratorium. W postanowieniu przesłanym do urzędu możemy przeczytać m.in., że "(...) dokonując oceny sprawy minister uznał, że stopniowa likwidacja szkoły, zaproponowana przez skarżącą, zarówno w okresie przejściowym, jak i po zakończeniu procesu likwidacji, oznacza znaczne pogorszenie warunków nauki uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 oraz Szkoły Podstawowej nr 2 oraz zagrożenie uszczupleniem dotychczasowej oferty szkolenia sportowego w Ustce. W ocenie ministra, najważniejszą kwestią w przedmiotowej sprawie jest więc ocena warunków nauki uczniów obu szkół po zamierzonej likwidacji oraz jej wpływ na jakość oferty szkolenia sportowego w kontekście bazy lokalowej, jaką dysponuje Szkoła Podstawowa nr 2, uwzględniając przy tym aspekt demograficzny i ekonomiczny(...)".

LIKWIDACJA ŹLE ZAPLANOWANA I KOSZTEM UCZNIÓW

"(...)W ocenie MEN przedstawione resortowi dane o uczniach i bazie lokalowej (...) wskazują na próbę udowodnienia, że zamierzona likwidacja nie spowoduje pogorszenia warunków nauki uczniów zarówno Szkoły Podstawowej nr 2 jak i nr 3. Zdaniem ministra zatem, po rozpatrzeniu kwestii liczby oddziałów w Szkole Podstawowej nr 2 wobec bazy lokalowej, warunki nauki wszystkich uczniów tych dwóch szkół ulegną znaczącemu pogorszeniu (...). Dodatkowo (...) zamierzona likwidacja jest niewłaściwie zaplanowana i bezzasadna (...), i wskazuje jedynie na dążenie strony do maksymalnej efektywności finansowej funkcjonowania szkół podstawowych. Jednak likwidacja Szkoły Podstawowej nr 3 w Ustce, zdaniem organu I instancji, odbywać się będzie kosztem warunków nauki uczniów, a także ograniczeniem możliwości rozwoju sportowego młodzieży usteckiej (...)".

CO NA TO USTECKI RATUSZ?

- Obecnie dokumenty zostały przekazane do radcy prawnego - informuje rzecznik prasowy burmistrza Eliza Mordal. - Po otrzymaniu opinii zostaną podjęte decyzje o dalszych krokach, o których będziemy mieszkańców informować.

Urzędowi pozostało jedynie zaskarżenie decyzji ministerstwa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

 

Marcin Kamiński