Słupsk
Starszy Sierżant Michał Pańtak i asp. Paweł Otowicz dostali się do mieszkania poszkodowanego oknem (Fot. Policja Słupsk)

środa,

12 lutego 2020

15:01

Policjanci w Słupsku uratowali głuchoniemego 70-latka. Mężczyzna nie zauważył, że jego mieszkanie płonie

Dwóch dzielnicowych uratowało z pożaru schorowanego 70-letniego mężczyznę w Słupsku. Funkcjonariusze pierwsi dotarli do płonącego mieszkania i wyciągnęli poszkodowanego na zewnątrz.

Głuchoniemy 70-latek nie zauważył, że pali się jego mieszkanie. Nie słyszał też, że próbują go ostrzec pozostali lokatorzy, a później policja, która pierwsza przyjechała na miejsce. Starszy Sierżant Michał Pańtak i asp. Paweł Otowicz ostatecznie do lokalu dostali się przez okno.

ZADYMIONE MIESZKANIE

- Gdy dzielnicowi weszli do mieszkania było już poważnie zadymione. Policjanci zabrali poszkodowanego na zewnątrz - opowiada Radiu Gdańsk Monika Sadurska z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

POSZKODOWANY TRAFIŁ DO SZPITALA

70-latek zatruł się dymem. Został przewieziony do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia.

Policja o sytuacji 70-latka poinformowała również instytucje pomocowe, z których korzystał poszkodowany mężczyzna.

Paweł Drożdż/pb