Słupsk
Wybudowa podziemnego przejścia będzie odłożona nawet na kilka lat (Fot. PKP)

czwartek,

23 stycznia 2020

14:49

Co z węzłem integracyjnym w Słupsku? Budowa podziemnego przejścia przesunięta w czasie o kilka lat

Słupsk nie wybuduje przejścia podziemnego w ramach węzła integracyjnego między ulicą Sobieskiego a Kołłątaja. Miasto wykona okrojoną wersję tej inwestycji, ale dopiero wtedy gdy marszałek województwa wyrazi zgodę na zmiany w projekcie. Wszystko przez opieszałość PKP PLK, które nie chciało do tej pory przenieść bocznicy kolejowej.


- Były zawirowania i perturbacje - tłumaczy dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej Jarosław Borecki. - Niemniej jednak te rozmowy prowadzone przez prezydent Krystynę Danielcką-Wojewódzką z PKP idą w jak najlepszym kierunku, a obie strony wykazują wolę współpracy przy budowie tunelu i dworca.

PODZIEMNE PRZEJŚCIE POCZEKA

Jak dowiedziało się Radio Gdańsk, ta bardzo istotna i przez wszystkich oczekiwana część węzła transportowego, przejście podziemne między ulicami Sobieskiego i Kołłątaja, zostanie odłożona w czasie. Na ile? Na razie nikt nie jest w stanie określić nawet przybliżonego terminu wykonania tego przejścia.


- Po rozmowach, PKP zapowiedziało, że samo przeniesie te tory (tzw. oczystkowe, gdzie odbywa się czyszczenie pociągów, koszt tej inwestycji to 8 mln zł), niemniej jednak nie zdążymy wybudować połączenia z rondem na ulicy Sobieskiego. Najprawdopodobniej powstanie dopiero w następnym etapie, kiedy tory odstawcze zostaną odsunięte. A na ile odkładamy to przebicie? To jest kwestia kilku lat. Gdy PKP zrobi co ma zrobić to na pewno wrócimy do tematu, bo to połączenie jest bardzo potrzebne - zapewnia dyrektor Borecki.

NOWY DWORZEC PKS

Zgodnie z uzgadnianym przez wiele lat projektem za ponad 54 miliony złotych, samorząd Słupska ma zbudować po drugiej stronie torów nowy dworzec PKS. Przy ul. Towarowej, powstać mają parkingi i dojazd do ul. Sobieskiego. Będą tez ścieżki rowerowe.

Z działań objętych projektem miastu na razie udało się w 2018 roku tylko kupić - za około 5 mln zł - pięć nowych autobusów dla MZK w Słupsku oraz zatrudnić inżyniera kontraktu.

 

Marcin Kamiński/ak