Muzyka

piątek,

24 lipca 2020

18:52

Zespół Myslovitz zagrał dla Przyjaciół Radia Gdańsk. Jeden z utworów muzycy zadedykowali naszemu koledze Pawłowi Lucińskiemu

Grupa Myslovitz ponownie wystąpiła w Radiu Gdańsk. Ostatni raz zagrali tutaj sześć lat temu, ale to wydarzenie sprzed ponad 20 lat sprawiło, że jest to szczególne miejsce na mapie zespołu.  W 1997 roku zespół nagrywał w naszej rozgłośni swoją płytę "Z rozmyślań przy śniadaniu" i to właśnie m.in. piosenki z tego albumu wybrzmiały w piątek w studiu im. Janusza Hajduna.

 

- Jestem podekscytowany, kocham Radio Gdańsk, kocham dom nauczyciela, w którym spaliśmy, ten park naprzeciwko -  wspominał Wojciech "Powaga" Grabowski w rozmowie z Kamilem Wicikiem przed koncertem. - Zrobiłem sobie dzisiaj spacer po Wrzeszczu i zobaczyłem, że dalej istnieje bar mleczny na alei Grunwaldzkiej, w którym zawsze jedliśmy - opowiadał Jacek Kuderski.

BEZ UDZIAŁU PUBLICZNOŚCI

Ze względów bezpieczeństwa koncert odbywał się bez udziału publiczności, ale był transmitowany na naszym Facebooku, stronie internetowej i naszej antenie. Jak mówił Wojciech "Powaga" Grabowski, dzięki temu jeszcze więcej osób mogło ich zobaczyć i usłyszeć.

Zespół Myslovitz jest bardzo związany z Trójmiastem. Jak wspominali członkowie zespołu, to tutaj powstał ich pierwszy fanklub. Tu również kupili pierwszy profesjonalny sprzęt.

DEDYKACJA DLA PAWŁA LUCIŃSKIEGO

"W deszczu żółtych maleńkich kwiatów", "Scenariusz dla moich sąsiadów", "Nienawiść" - to tylko część utworów, które wybrzmiały w studiu im. Janusza Hajduna. Niektóre kompozycje poprzedzone były dedykacjami - między innymi dla realizatora Tomasza Bonarowskiego, ale także dla zmarłego rok temu Pawła Lucińskiego, dziennikarza Radia Gdańsk. Nasz redakcyjny kolega był ogromnym miłośnikiem zespołu Myslovitz, wielokrotnie się z nimi spotykał i przeprowadzał wywiady.

 

 Partnerem koncertu dla Przyjaciół Radia Gdańsk był Mecenas Kultury PKN Orlen.

mm


Zobacz Galerię