Kultura
Fot. publicdomainpictures.net

wtorek,

01 stycznia 2019

10:00

Chcecie nadrobić zaległości w serialach, ale nie wiecie od czego zacząć? Oto 5 produkcji, które MUSICIE obejrzeć

Nowy Rok to właściwy moment, aby nadrobić zaległości w serialach. Netflix oraz inne internetowe platformy telewizyjne mogą być dobrym pomysłem na wolny dzień, spędzony pod kocem z herbatą i przekąskami, które zostały po sylwestrowej imprezie. Dlatego przygotowaliśmy 5 seriali, które przeszły już do współczesnej klasyki i które koniecznie powinniście obejrzeć, jeśli ich jeszcze nie znacie.

5. CZARNE LUSTRO


Brytyjski serial to mroczna satyra społeczeństwa, uważana za jedną z najlepszych produkcji fantastycznonaukowych. Każdy odcinek tworzy osobną historię, skupiającą się na innej wizji przyszłości. Ta jest najczęściej dość ponura i związana z rozwojem technologii, który zaczyna zmierzać w złą stronę. W “Czarnym Lustrze” znajdziemy więc klonowanie, niebezpieczne aplikacje, alternatywne rzeczywistości oraz wariacje na temat Tindera. To pozycja dla każdego fana klimatów science-fiction.

4. PEAKY BLINDERS

“Peaky Blinders” to kolejna produkcja brytyjska, która osiągnęła duży komercyjny sukces. Serial opowiada historię gangu, działającego w Birmingham w latach 20. XX wieku, na którego czele staje charyzmatyczny Thomas Shelby. Fantastyczny klimat ubiegłego stulecia, rewelacyjna obsada (Cillian Murphy, Tom Hardy czy Adrien Brody) oraz dynamiczny, współczesny soundtrack (usłyszymy między innymi Nicka Cave’a, Arctic Monkeys czy Jacka White’a). To wszystko stworzyło serial, obok którego nie można przejść obojętnie.

3. NARCOS

Serialu, skupiającego się na historii karteli narkotykowych w Kolumbii, najczęściej nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeśli jednak nie zapoznaliście się jeszcze z tą pozycją, to właściwy moment, aby to zrobić. Pierwsze 2 sezony oparte są na biografii Pablo Escobara, trzeci zaś opowiada historię Kartelu z Kali. W 2018 roku wyszedł również sezon czwarty, w którym przenosimy się do Meksyku, aby tam śledzić losy narkobossów. "Narcos" jest produkcją mistrzowsko poprowadzoną i trzymającą w napięciu do samego końca. Duszna atmosfera Ameryki Południowej, której budowaniu sprzyjają soczyste, hiszpańskie dialogi i znakomite kreacje aktorskie (magnetyzujący Wagnera Moura w roli Escobara) zapewniły serialowi rzeszę oddanych fanów na całym świecie.

2. BREAKING BAD

Licząca 5 sezonów historia Waltera White’a, chorego na raka nauczyciela chemii, który otwiera produkcję amfetaminy, aby zabezpieczyć finansowo rodzinę, uważana jest za jedną z najlepszych produkcji telewizyjnych świata. Nic w tym dziwnego. "Breaking Bad" ma wszystko - wciągającą intrygę, doskonałe dialogi i bohaterów, wobec których ciężko pozostać obojętnym. Widz z zapartym tchem ogląda metamorfozę Waltera White’a, jaka dzieje się na przełomie sezonów, śledzi złożoną psychologię postaci oraz często moralnie ambiwalentne wybory. Po dosyć topornych pierwszych odcinkach, serial nabiera niezwykłego rozpędu. Często zaskakuje nas zwrotami akcji oraz tym, jak emocjonalnie zaczynamy przywiązywać się do postaci, z których większość wcale nie jest czarna lub biała. "Breaking Bad" to zdecydowanie serial, którego nie można nie obejrzeć. Należy to zrobić chociażby po to, aby wyrobić sobie własną opinie na temat tak szeroko komentowanej produkcji.

1. BOJACK HORSEMAN

Animowany serial produkcji Netflixa, to jeden z najbardziej przejmujących seriali ostatnich lat, pomimo kreskówkowego formatu. "Bojack Horseman” opowiada historię konia, który jest upadłym celebrytą, znanym z emitowanego w latach ‘90 sitcomu. Obecnie, zmagając się z uzależnieniami i wieloma demonami przeszłości, rozpoczyna karierę od nowa. Serial promowany przede wszystkim jako komedia, w satyryczny sposób komentuje otaczającą nas rzeczywistość - przez politykę, odnosząc się poniekąd do elekcji Trumpa, po ruch me too czy hipokryzję Hollywood. Poza inteligentnymi gagami oraz refleksją na współczesność "Bojack Horseman" dotyka wymiaru wręcz egzystencjalnego, co decyduje o niezwykłej jakości serialu. Bohaterowie - każdy z nich w inny sposób - próbują poradzić sobie z filozoficznymi problemami, własną śmiertelnością, smutkiem, życiem w społeczeństwie, patologicznym dzieciństwem czy szeregiem innych kwestii, które nie są już tak oczywiste w przypadku komediowego formatu. Produkcja robi to jednak bez patosu, w prosty sposób skłaniając do zastanowienia się nad naszym światem. Jednocześnie zbliża nas do postaci, które pomimo tego, że w większości są zwierzętami, wydają się niezwykle bliskie nam samym, po prostu - ludzkie.

Katarzyna Wardzyńska/mkul