Kultura
W sali BHP w Gdańsku powstaje wystawa "Stocznia Solidarność". Fot. Archiwum Solidarności

środa,

03 sierpnia 2016

20:14

Historyczna Sala BHP w nowej szacie. "Wiele osób się wzruszy"

W historycznym budynku sali BHP w Gdańsku powstaje wystawa "Stocznia Solidarność". Znajdą się na niej fotogramy, zdjęcia, modele statków, dioramy z czasów strajków sierpniowych - opowiadają zarządzający salą. Elementy wystawy nawiązują do dawnego muzeum zakładowego, zwanego Izbą Pamięci Stoczni Gdańskiej - mówi administrator i zarządca sali Mateusza Smolana.

- To próba nawiązania do przeszłości. Wystawa przybliżać ma miejsca i ludzi, którzy zostawili tu kawałek swojego życia. Ma oddawać klimat strajku, pokazywać te najbardziej charakterystyczne budynki stoczniowe: budynek dyrekcji, stołówkę, stoczniowy szpital i oczywiście salę BHP dodaje Mateusz Smolana.


Autorzy wystawy chcą też wyjść poza stocznię, pokazać to, co znajdowało się przed bramą m.in. pętlę komunikacyjną "Doki", gdzie kiedyś - przed stoczniową bramą - zatrzymywały się tramwaje.  

- Liczymy na zainteresowanie stoczniowców podczas święta sali BHP. Chcemy, by osoby zainteresowane dzieliły się swoimi uwagami i podchodziły emocjonalnie do tego, co pokażemy. Myślimy, że emocje wywołają zaprezentowane wątki stoczniowe, opisy tych wydarzeń, dioramy ukazujące opowieść z czasów sierpniowego strajku. Taka diorama opowiada więcej i inaczej niż zwykła makieta lub zdjęcia na wystawie - tłumaczy Smolana.

OŻYJE HISTORIA SIERPNIA

Powrót do tych idei i pokazanie nowych pamiątek, to uzupełnienie oferty Europejskiego Centrum Solidarności i Narodowego Muzeum Morskiego. Scenariusz wystawy na podstawie źródeł archiwalnych napisał Marek Twardowski, kustosz żaglowca Dar Pomorza. Aranżację plastyczną wykonał Marcin Matuszek. Wykonawcą jest warszawska grupa Reko. Jej członkowie rekonstruują historyczne dioramy m.in Bitwę pod Grunwaldem i wypadki w kopalni Wujek.

- Z Narodowego Muzeum Morskiego mamy mieć aż trzy modele historycznych jednostek. Dostaliśmy też narzędzie wykorzystywane do budowy statków. Głównym plastykiem wystawy jest Jan Nałęcz, całość nadzoruje Sławomir Rakowiecki. Zdjęcia pochodzą z archiwum Janusza Uklejewskiego, nieżyjącego już fotografika związanego z Gdynią - opowiada Smolana, dodając, że artysta współpracował także ze Stocznią Gdańską i dlatego zgromadził wielką kolekcję, która zostanie zaprezentowana w czasie trwania wystawy.

Prezentowane materiały będą przedstawiać historię sierpnia. Zobaczyć będzie można moment zakończenia strajku i podpisanie porozumień sierpniowych. Proces powstawania dioramy został podzielony na dwa etapy. Pierwsza jej część zostanie udostępniona już w sierpniu, druga powstanie do końca grudnia. Całość ma docelowo mieć 12 metrów kwadratowych.

- To ma być coś wyjątkowego. Próba pokazania świata, którego już nie zobaczymy - wyjaśnia Marek Lewandowski, rzecznik komisji krajowej Solidarności. - W każdym oknie pojawią się fotogramy ukazujące stocznię roku 80. Zobaczymy to, co było za oknami i co widzieli sygnatariusze porozumień sierpniowych. Instalacja ma służyć zwiedzającym przez kolejne lata. Przestrzeń w rejonie Nowej Wałowej została bezpowrotnie zniszczona. Pokazujemy drobne rzeczy: budynki, szklarnie, warsztaty, które działały na tym terenie, a po których dziś już nic nie zostało.

Na wystawie ustawionych zostanie też m.in. 2,5 tys. figurek strajkujących ludzi. Wśród nich Lech Wałęsa ogłaszający porozumienia sierpniowe. Wykonanie ekspozycji powierzono doświadczonym artystom. Całość realizuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koszt instalacji to 170 tys. złotych.

GROZIŁA ZAWALENIEM, TERAZ ODWIEDZAJĄ JĄ TYSIĄCE

- Sala jest obecnie własnością Komisji Krajowej Solidarności. Kiedyś groziła zawaleniem. Kilka lat temu została gruntownie wyremontowana. Koszt prac wyniósł 11 milionów złotych. Połowę wyłożyła Komisja Krajowa Solidarności -mówi rzecznik "krajówki" Marek Lewandowski. - Pomogli także sponsorzy. Dziś salę BHP zwiedza 50 tys. osób rocznie.

Kiedyś, jeszcze w XIX wieku, sala pełniła rolę stajni. Przez jakiś czas była nawet magazynem torped. Potem pełniła funkcję dydaktyczną. Odbywały się tam szkolenia. Podupadała w czasach PRL u. "Zaistniała" jeszcze 14 sierpnia 1980.

- Gdy trafiła w nasze ręce, zdecydowaliśmy się na odtworzenie klimatu lat 80., kiedy rodziła się Solidarność. W Sali BHP, czyli dawnej sali szkoleń i muzeum zakładowym, w sierpniu 1980 roku ukonstytuował się i obradował Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. Tam podpisano Porozumienia Gdańskie, na mocy których 31 sierpnia 1980 powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" - przypomina Marek Lewandowski.

- Wystawa ma oddać klimat czasu, w którym powstawała Solidarność. Myślę, że wiele osób się wzruszy - przewiduje prezes promocji Fundacji Solidarności. - Przeniesiemy się w miejsca historyczne, w których zwiedzający spędzili swoje młode lata.

Otwarcie wystawy zaplanowano na 14 sierpnia, kiedy obchodzone są święta sali BHP upamiętniające datę wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej w roku 1980. Już po raz czwarty wydarzenie to zorganizuje Komisja Krajowa i Fundacja Promocji Solidarności. Wystawę zwiedzać można będzie bezpłatnie.


Anna Rębas/puch


Zobacz Galerię