Kultura

poniedziałek,

04 stycznia 2021

21:31

Instytucje kultury w 2020 roku. Jak sobie radziły i jak pomogło im ministerstwo? Jarosław Sellin gościem "Debaty Kulturalnej"

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego czy Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu? Która forma jest poprawna? Czy połączenie resortów jest trochę powrotem do antycznych tradycji, gdzie na olimpiadach greckich królowały nie tylko dyscypliny sportowe, ale też kultura? I jak resorty - najpierw osobno, a później wspólnymi siłami - poradziły sobie z pandemią? Na te i inne pytania podczas "Debaty Kulturalnej" odpowiadał Jarosław Sellin, sekretarz stanu w resorcie kultury.

- Istnieje coś takiego, jak kultura fizyczna. Posługujemy się takim terminem, więc mogliśmy w ogóle nie zmieniać nazwy, ale oczywiście wiadomo, że sport jest pojęciem bardziej czytelnym i z tego wyrazu nie można było zrezygnować - powiedział gość Radia Gdańsk. - Na razie obie formy są poprawne. Żyjemy w takim poczuciu, że już jesteśmy połączeni i współpraca się odbywa, natomiast nie jest to formalnie uchwalone, brakuje tylko podpisu prezydenta. Myślę, że to kwestia jeszcze jakiegoś czasu - dodał.

WSPARCIE KULTURY W PANDEMII

Rok 2020 był rokiem niezwykle trudnym dla kultury, ale też rokiem, w którym ministerstwu udało się zdobyć niemałe fundusze.

- To był najtrudniejszy rok dla kultury, artystów, na przestrzeni nawet kilkudziesięciu lat, bo to jest dramat, jeśli twórcy i pracownicy instytucji nie mogą spotykać się z odbiorcami. To dramat również psychologiczny, bo jest tęsknota do kontaktu, do tego świata, zarówno ze strony artystów, jak i odbiorców. Ale wiadomo, trzeba było dokonać tego zamknięcia, żeby zahamować rozwój pandemii. I to widocznie się odbiło na tej sferze - przyznał.

- Staraliśmy się dopomóc, jak można. Sumując całość pomocy dla szeroko pojętej kultury, to około sześć miliardów złotych dofinansowań. To znaczy, że udało nam się pozyskać praktycznie drugi budżet, bo ten nasz podstawowy to pięć miliardów złotych. A cele były dwa. Po pierwsze, by żadna istotna instytucja kultury się nie zamknęła, nie zbankrutowała, a drugi, żeby artyści przetrwali, mieli z czego żyć w tym czasie, gdy mieli ograniczone możliwości. I to też się udało osiągnąć różnymi instrumentami. Ale pandemia trwa i będziemy te programy wszystkie kontynuować - zapowiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin.

 

Posłuchaj całej rozmowy Konrada Mielnika z Jarosławem Sellinem:

 

 

mk