Kultura
Pomorze posiada najmniej bibliotek w przeliczeniu na mieszkańców (fot. Pixabay)

czwartek,

16 lipca 2020

11:19

Mieszkańcy Pomorza rzadko zaglądają do bibliotek. Wypożyczają najmniej książek w kraju

Mieszkańcy Pomorza wypożyczają najmniej książek w Polsce. Średnio o cztery mniej niż osoby z innych województw. W dodatku okazuje się, że to osoby mieszkające w miastach zaniżają statystykę. Główny Urząd Statystyczny opublikował raport na temat stanu bibliotek publicznych w 2019 roku.

 Przeciętny czytelnik biblioteki w Polsce dokonywał średnio 17,2 wypożyczeń księgozbioru. W województwie pomorskim wynik ten był najgorszy w całym kraju i wynosił 13,5. Co ciekawe, statystyki w naszym regionie zaniżali mieszkańcy miast, a nie wsi. Tymczasem w większości województw sytuacja była odwrotna.


Pomorze ma też najmniej bibliotek w przeliczeniu na mieszkańca. W Polsce na jedną bibliotekę przypada średnio 4870 osób. W naszym województwie liczba ta wynosi 7417 i cały czas rośnie (jeszcze w 2018 roku jedna biblioteka w pomorskim przypadała na 7385 mieszkańców).

 

mapa bibliotek1

 Liczba bibliotek w poszczególnych województwach (fot. GUS)

 

 POMORSKICH BIBLIOTEK NIE UBYWA

Pocieszający może być fakt, że chociaż z mapy Polski w ciągu roku zniknęły 44 biblioteki i filie biblioteczne, na Pomorzu udało się utrzymać niezmienny stan. W regionie posiadamy łącznie 316 bibliotek i filii bibliotecznych. W styczniu 2020 roku w Gdańsku Jasieniu otwarto nową Bibliotekę Lawendową. Jeśli więc do końca roku żadna z placówek nie zostanie zlikwidowana, to być może naszemu województwu uda się nieznacznie poprawić statystyki.

 

mapa bibliotek22

Wykres pokazujący aktywność czytelników bibliotek (fot. GUS)

 

STAN BIBLIOTEK W CAŁEJ POLSCE

Według stanu na koniec 2019 roku w Polsce funkcjonowało 7881 bibliotek publicznych. Korzystało z nich blisko 6 milionów czytelników. Najliczniejszą grupę wypożyczających stanowiły osoby w wieku 25-44 lat (2,2 miliona osób). Pod względem zajęcia przeważającą grupą czytelników były osoby pracujące (38,2% ogólnej liczby czytelników), a na drugim miejscu – osoby uczące się (36,8%).

 

Artur Maszota/tko