Epidemia koronawirusa
(fot. PAP/Radek Pietruszka)

wtorek,

17 marca 2020

15:40

Szumowski: wyniki testów na obecność koronawirusa przedstawicieli Rady Ministrów oraz obsługi są negatywne

- Grupa osób, która była na posiedzeniu Rady Ministrów została przebadana. Wszystkie wyniki są ujemne - poinformował w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski. - Jeżeli ktoś miał kontakt późniejszy, to jeszcze będzie wykonywał testy we własnym zakresie - oświadczył.

Rzecznik rządu Piotr Müller przekazał we wtorek, że w związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa u ministra Michała Wosia wszyscy ministrowie obecni na ostatnim posiedzeniu rządu zostali poddani w poniedziałek testom. W ostatnim posiedzeniu rządu nie brało udział 9 jego członków, w tym m.in. premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski.


Minister środowiska Michał Woś poinformował w poniedziałek wieczorem, że po stwierdzeniu w niedzielę koronawirusa u pracownika Lasów Państwowych, z którym miał kontakt, poddał się kwarantannie i wykonał badanie. Test dał wynik pozytywny. - Czuję się dobrze. Dziękuję pracownikom służby zdrowia i wyrażam solidarność z wszystkimi chorymi - oświadczył minister. 

NIE MA POTWIERDZONYCH ZAKAŻEŃ


- Na dzień dzisiejszy nie mamy żadnych danych o potwierdzonych wynikach pozytywnych z bezpośredniego otoczenia pana prezydenta - powiedział Szumowski, dodając jednak, że w każdym urzędzie pracują setki osób "i na pewno gdzieś ktoś wynik pozytywny ma".

Podkreślił też potrzebę wykonywania standardowej procedury sanitarnej. - Czyli zmapowanie wszystkich kontaktów, sprawdzenie, z kim te osoby (zakażone koronawirusem - red.) mogły się kontaktować i wykonanie testów, jeżeli jest taka potrzeba, to kwarantanna" - mówił.

Zaznaczył, że badane są osoby z kontaktu z osobą zakażoną. - To nie jest tak, że w związku z jednym zakażeniem cały rząd ma się przebadać. To tylko te osoby, które miały bezpośredni kontakt z panem ministrem jako osobą, która ma potwierdzony wynik dodatni - dodał.

 

POTWIERDZONE ZAKAŻENIE U CZŁONKA KRS

 

U prezesa Sądu Rejonowego w Biłgoraju, członka Krajowej Rady Sądownictwa Zbigniewa Łupiny, także wykryto zarażenie koronawirusem - potwierdził we wtorek rzecznik Rady Maciej Mitera. Członkowie Rady przechodzą na kwarantannę.

- W poniedziałek otrzymałem z biura KRS wiadomość z zaleceniem kwarantanny w związku z zarażeniem jednego członka rady- - przekazał Mitera. Potwierdził, że chodzi o prezesa biłgorajskiego sądu rejonowego Zbigniewa Łupinę.

Z kolei przewodniczący KRS Leszek Mazur poinformował, że członkowie rady przechodzą na kwarantannę po indywidualnych decyzjach sanepidu. W ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie KRS. Obrady zaplanowane na cztery dni, zakończono po trzech dniach w czwartek. Jak wyjaśnił sędzia Mitera, posiedzenie zostało przerwane wcześniej w związku z aktualną sytuacją w kraju, mając na względzie odpowiedzialność i troskę o dobro członków rady. Dodał, że decyzja o skróceniu obrad została podjęta przez prezydium rady.

Na posiedzeniu obecny był sędzia Łupina. Mitera zapewnił, że podczas ubiegłotygodniowych obrad członkowie KRS nie mieli wiedzy o zarażeniu biłgorajskiego sędziego. Przewodniczący KRS powiedział, że po uzyskaniu informacji o zarażeniu sędziego Łupiny, poinformowany został sanepid. - Sporządziliśmy listę osób, które miały bezpośredni kontakt. Lista została przekazana sanepidowi i są wydawane przez sanepid indywidualne decyzje - powiedział i dodał, że członkowie i pracownicy KRS przechodzą na formalną kwarantannę.

 

PAP/mk