Epidemia koronawirusa
Na zdjęciu od lewej: Piotr Krzystek - prezydent Szczecina, Krzysztof Żuk - prezydent Lublina (za tłumaczką języka migowego), Jacek Sutryk - prezydent Wrocławia, Aleksandra Dulkiewicz - prezydent Gdańska, Tadeusz Truskolaski - prezydent Białegostoku, Rafał Bruski - prezydent Bydgoszczy (Fot. Gdansk.pl/Jerzy Pinkas)

poniedziałek,

16 marca 2020

14:19

Unia Metropolii Polskich chce wparcia samorządów pieniędzmi z UE na walkę z koronawirusem

Unia Metropolii Polskich  zaapeluje do rządu o zasilenie miast pieniędzmi z puli przekazanej Polsce przez UE na walkę ze skutkami epidemii koronawirusa - poinformował w poniedziałek prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, prezes UMP.

Według zapowiedzi Komisji Europejskiej do Polski ma trafić 7,4 mld euro, w ramach unijnych działań w celu złagodzenia wpływu epidemii koronawirusa na gospodarki krajów członkowskich UE. Jednostkowo byłaby to największa kwota wśród krajów unijnych. Pieniądze mają pochodzić z polityki spójności i trafić bezpośrednio do określonych sektorów dotkniętych w wyniku epidemii.

"POMOC TYM, KTÓRZY ZOSTALI BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA"

- Są to bardzo potrzebne pieniądze. W pierwszej kolejności oczywiście na zabezpieczenie podstawowych potrzeb w zakresie ochrony zdrowia, ale w drugiej kolejności na pomoc tym, którzy pozostali w tej chwili bez środków do życia. Bo takich osób na pewno będzie dużo - mówił Truskolaski na poniedziałkowej konferencji prasowej.

"JESTEŚMY NAJBLIŻEJ MIESZKAŃCÓW"

- Będziemy starać się przede wszystkim monitorować te osoby, żeby zgłaszały się do nas, do urzędu miejskiego, oczywiście drogą elektroniczną, i tworzyć raporty, a później występować do rządu, aby te środki, które wpływają z Unii Europejskiej, były przekazywane samorządom. Bo to my jesteśmy najbliżej mieszkańców i to my będziemy znać ich podstawowe potrzeby - mówił prezydent Białegostoku.

Prezydent Białegostoku zaznaczył, że dotyczy to również przedsiębiorców. - Tych, którzy mogą stracić płynność finansową. Tu niezbędne będą działania, które pozwolą na dalsze funkcjonowanie firm, więc z jednej strony działalność bieżąca, a z drugiej myślenie o przyszłości - dodał.

 

PAP/tgr