Urszulę i Marcina połączył Gdańsk. Teraz mieszkają w Pruszczu Gdańskim i tam stworzyli fundację "Rodzina na fali".Z potrzeby młodych rodzin narodziło się miejsce, w którym mogą spotykać się na mamy i tatowie by wymieniać doświadczenia. Urszula i Marcin Gora do Radia Gdańsk przyjechali z córkami: Martą, Zuzią i Ewą.
Oboje są z Inowrocławia, a poznali się w Gdańsku. Katarzyna i Marek Karczewscy są małżeństwem od 25 lat. Ich sposobem na rodzinę jest po prostu... miłość.

Podobno największym stereotypem rodzin marynarskich jest to, że marynarz w każdym porcie ma inną dziewczynę. Takie historie można spokojnie włożyć między bajki. Rodziny marynarskie to ogromna więź, tęsknota i logistyka na najwyższym poziomie. Tak jest w tym przypadku.

W wolnych chwilach jeżdżą rowerami, odwiedzają ZOO, grają w planszówki i oczywiście w siatkówkę. Wojtek Grzyb jest kapitanem drużyny Trefl Gdańsk. Ale przede wszystkim mężem Kasi i tatą Michała, Leny i Liliany. Podobno jest też ekspertem od malowania ścian, aranżacji balkonu, zakupów na targowisku i organizacji czasu wolnego.

Poznali się w latach '90, trzy miesiące przed tym, jak Malwina została modelką. Ona wyjechała najpierw do Mediolanu, a potem między innymi do Nowego Jorku i Tokio. Zbyszek w tym czasie z tęsknoty nagrywał jej... kasety.
Wstają codziennie o 6.30, ale ich dzieci dzielnie zasypiają o 20.30. Jako rodzina uwielbiają sport, szczególnie koszykówkę. Gośćmi Magdy Manasterskiej byli Joanna Kosarzecka i Bartosz Tobieński.

Kiedyś długie regały wypełnione książkami w szarych okładkach. Teraz to modne mini centra kultury. O fenomenie i zmianach w bibliotekach na przestrzeni lat w audycji Radio trendy opowiadali przedstawiciele trzech trójmiejskich bibliotek: Natalia Gromow, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni, Przemysław Czaja z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku oraz Tomasz Olczak z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sopocie.

Siedmioosobową rodziną kamperem zwiedzili Stany Zjednoczone. Teraz planują podróż do Hiszpanii. Podróże są priorytetem dla rodziny Mitali, czyli rodziców: Marty i Krzysztofa oraz ich dzieci, Klary, Zosi, Hani, Rity i Jasia.
One w domu przez kilka miesięcy układają sobie życie. Dbają o dzieci, dom, odwożą auta do naprawy jak trzeba, często same pracują. Żony marynarzy. A po drugiej stronie on. Rodowity Brytyjczyk, zakochany w Polsce i Polce, swojej żonie. Mieszkają w Gdańsku, ale to ona wyjeżdża co drugi tydzień na kilka dni pracować w Wielkiej Brytanii. Jest lekarzem. W tym czasie on pomaga zajmuje się dziećmi, domem i swoją pracą.
Robimy zdjęcia podczas ważnych wydarzeń, podczas zjedzenia pierwszej marchewki, pierwszego siusiu do nocnika czy kąpieli w wannie. A potem zdjęcia publikujemy. Na portalach społecznościowych czy blogach.
Page 1 of 2