poniedziałek

Mamrot: Arka potrzebuje dwóch, trzech wzmocnień. Dziś dokładnie wiemy na jakich pozycjach szukać

- Czy stałem się trochę ofiarą dobrego startu z początku sezonu? Jest w tym wiele racji. Znam przypadki typu: zespół miał grać o utrzymanie, świetnie zaczął, był w czołówce, a pod koniec sezonu spadł na 5. miejsce i trener był zwalniany. A przecież cel drużyny był inny. Potencjał zespołu też trzeba umieć odpowiednio ocenić. Nie mówię o swojej drużynie, żeby było jasne - zaznacza Ireneusz Mamrot, szkoleniowiec piłkarzy Arki Gdynia, pytany o spekulacje dotyczące ewentualnego zwolnienia go ze stanowiska trenera.

Opublikowano w: Sport
sobota

Marcin Warcholak: rozmowa ze Zbigniewem Smółką o rozwiązaniu kontraktu w Arce trwała pół minuty

Jak wyglądało świętowanie po zdobyciu Pucharu Polski? Jak czuje się piłkarz, który w trzy lata od gry na Stadionie Narodowym zjeżdża do III ligi? Dlaczego rozmowa, podczas której dowiedział się, że ma odejść z Arki, trwała pół minuty? Poruszyliśmy sporo wątków, warto posłuchać Marcina Warcholaka, który był gościem Znajomych ze słyszenia.
Opublikowano w: Sport
czwartek

Debiut Szymona Czyża w Champions League! Gdynianin w jednym rzędzie z Lewandowskim, Krychowiakiem i Szczęsnym

Jest najmniej znanym polskim piłkarzem w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Jeśli w ogóle miał zadebiutować, to  raczej w przypadkach wykrycia koronawirusa u podstawowych piłkarzy Lazio. Udało się już w drugiej kolejce, w zremisowanym spotkaniu z Club Brugge 1:1.

Opublikowano w: Sport
niedziela

Jacek Zieliński: Przestałem być butny i zapalczywy. Rzeczywistość dała parę razy po twarzy

Od zwolnienia Jacka Zielińskiego z Arki Gdynia minął nieco ponad rok. Od tamtego czasu klub zdążył zatrudnić kolejnych trzech trenerów, spaść z ligi, oraz zmienić właściciela i prezesów. Tymczasem Jacek Zieliński wciąż czeka na nowego pracodawcę. W tzw. międzyczasie mieszka w rodzinnym Tarnobrzegu, relaksując się oglądaniem poczynań miejscowej III-ligowej Siarki. Nam opowiedział o początkach swojej pracy: byciu butnym, zapalczywym, zrywnym. O braku żalu do Arki, ale też błędach popełnionych przez właścicieli klubu.
Opublikowano w: Sport
środa

Nietęgie miny Arkowców w Łęcznej. Fatalna końcówka niweczy marzenia o punktach

Pięć meczów z rzędu bez zwycięstwa - to już nie tylko spodziewane zmniejszenie obrotów, a wyraźna zadyszka. Piłkarze Arki nie potrafią wrócić do tego, czym przyzwyczajali na początku sezonu. W Łęcznej stworzyli niewiele sytuacji, co gorsza sami stracili gole i z ligowego potentata zamienili się w średniaka, który będzie musiał gonić.
Opublikowano w: Sport
sobota

Wypuszczona szansa z rąk. Arce sprzyjały wydarzenia boiskowe, ale zabrakło siły rażenia

Remis piłkarzy Arki ze Stomilem Olsztyn w 9. kolejce piłkarskiej I-ligi. Gdynianie nie wykorzystali gry w przewadze jednego zawodnika przez 50 minut. To czwarte kolejne spotkanie ligowe Arki bez pełnej zdobyczy punktowej.

Opublikowano w: Sport
poniedziałek

Krzysztof Sobieraj: "Spotkania z właścicielami Arki były sztuczne i nieprawdziwe. Zachowałem się z klasą, Kołakowski nie"

Nie poprowadził Arki w ani jednym meczu Ekstraklasy, choć jej trenerem był przez dwa miesiące. O zwolnieniu mówi bez żalu i ze świadomością, że to jeszcze nie jego czas. Nie oszczędza za to Jarosława Kołakowskiego, ojca właściciela Arki. - Rozstałem się z Arką z klasą i tylko ja to zrobiłem. Chciałem być elegancki, podałem rękę panu Jarosławowi, ale on grozi, że mnie zniszczy - tłumaczy były piłkarz Arki i jej krótkotrwały szkoleniowiec Krzysztof Sobieraj.

Opublikowano w: Sport
wtorek

Arka już nie jest "nieśmiertelna" w I-lidze. GKS Tychy przyjechał jak "po swoje"

Szybko przywykliśmy do wysokich standardów oferowanych przez Arkę w I-lidze. Oglądaliśmy efektowne gole, wyraźne zwycięstwa i radość z gry, która wydawała się nie mieć końca. Miała. Przeciwko GKS-owi Tychy, Arce brakowało jakości, pomysłu i wykończenia, dlatego przedrostek „niepokonana” w jej przypadku wymazujemy.

Opublikowano w: Sport
piątek

Optymizm trudny do ukrycia. Arka tańczy z rywalami, ale musi uważać, by się nie poślizgnąć

Arka Gdynia, używając terminologii młodzieżowej, a może nawet piłkarskiej, z buta weszła w rozgrywki I ligi. Gra efektownie, zgarnęła wszystkie punkty z możliwych i stawia się ją jako totalnego hegemona zaplecza Ekstraklasy. Czy słusznie?
Opublikowano w: Sport
poniedziałek

Na fali i na mieliźnie - pomorskie triumfy i porażki. Podsumowanie sportowego weekendu

Dwa mecze derbowe, które rozstrzygały się w ostatnich akcjach. Zwycięstwa koszykarzy Asseco Arki w Sopocie i rugbystów Lechii nad Arką były zdarzeniami nieoczywistymi. Piłkarze Lechii i Arki zgodnie strzelili swym rywalom po cztery gole. Tyle samo "przyjęli" hokeiści Stoczniowca. Rugbyści Ogniwa zostawili konkurencję daleko z tyłu.

Opublikowano w: Sport
Page 1 of 322