Wypłyń na głębię. Ewangelia w Radiu Gdańsk
Monika Mazur-Chrzan związana była z Radiem Gdańsk od 2003 roku (Fot. Agencja KFP/Anna Rezulak)

czwartek,

15 października 2020

19:00

"Dziękuję za wszystkie doświadczenia, emocje, wzruszenia". Monika Mazur-Chrzan pożegnała się z Radiem Gdańsk

Była związana z Radiem Gdańsk przez 17 lat. Zaczynała jako reporterka, ale ostatnio słuchacze mogli kojarzyć jej głos z serwisów informacyjnych i "Magazynu Europejskiego". 15 października ostatni raz pojawiła się w roli prowadzącej na naszej antenie.

- Życzymy pięknego rozwoju zawodowego i osobistego. Miejmy nadzieję, że już niedługo do usłyszenia i zobaczenia z Moniką - tymi słowami Magda Szpiner na antenie podsumowała ostatni program Moniki Mazur-Chrzan przygotowany dla Radia Gdańsk.

- Wszystko zaczęło się w 2003 roku. Po prostu przyszłam na rozmowę. Wcześniej pracowałam w gdyńskiej telewizji - tak swoje początki z Radiem Gdańsk wspomina Monika Mazur-Chrzan. - Zaczynałam od pracy reporterki, moją działką był Gdańsk. Później stopniowo zaczynałam czytać serwisy i tak już zostało - relacjonuje.

KAPITAŁ NA CAŁE ŻYCIE

W pożegnalnym mailu zaadresowanym do wszystkich pracowników radia Monika pisała "Zostawiam za sobą naprawdę długi i bardzo ważny okres mojego życia. To, jakich ludzi spotykałam tu w radiu oraz dzięki radiu, to kapitał na całe życie".

- W swojej pracy obsługiwałam wydarzenia przełomowe - wizyta Dalajlamy w Gdańsku, czy katastrofa smoleńska. Pamiętam też śmierć papieża, jak jeździłam i relacjonowałam uczucia ludzi pod Katedrą Oliwską. Czułam, że jestem w centrum tego, co później znajdzie się na kartach historii - przyznała Monika.

NAJWSPANIALESZE WSPOMNIENIE

Ale radio to nie tylko praca, ale również m.in. przyjaźnie. - Pamiętam, jak urodziłam pierwsze dziecko. Leżąc przy łóżku, z telefonem w ręku, słuchałam naszych wiadomości, w których Dagmara Szajda poinformowała słuchaczy o tej dobrej nowinie. To było cudowne. Moje najwspanialsze wspomnienie - dodaje nasza koleżanka.

- Idę dalej, trzymajcie kciuki. Kocham i będę tęsknić - tymi słowami Monika Mazur-Chrzan zakończyła swój list, którym żegnała się z Radiem Gdańsk. My również dziękujemy, Moniko! Życzymy Ci wszystkiego, co najlepsze.

 

pb