Śniadanie w Radiu Gdańsk

Prowadzi: 

11:03

poniedziałek,

28 maja 2018

Koniec sejmowego protestu opiekunów niepełnosprawnych. Błeńska: "Opozycja zawsze wspiera protesty, trudniej jest wprowadzić zmiany gdy się rządzi"

W Sejmie zakończył się protest rodziców osób niepełnosprawnych, który trwał 40 dni. Czy koniec oznacza ich przegraną i zwycięstwo rządu?

Gośćmi Wojciecha Sulecińskiego byli posłowie Magdalena Błeńska (Porozumienie), Ewa Lieder (Nowoczesna), Tadeusz Aziewicz (Platforma Obywatelska) i senator Antoni Szymański (Prawo i Sprawiedliwość).

- Rządowi udało się złamać protestujących. Uważam, że rząd za to zapłaci. Polska się zmieniła. Upadł mit budowany przez panią Beatę Szydło, że jak PiS doszedł do władzy to mamy worek z pieniędzmi bez dna. Trzeba określić priorytety i kierować pomoc do najbardziej potrzebujących - komentował poseł PO Tadeusz Aziewicz.
 
- Jestem trochę zdziwiony tą wypowiedzią - kontrował senator PiS Antoni Szymański. - Najważniejsze dla sprawy są przyjęte niedawno rozwiązania oraz czy los osób niepełnosprawnych w Polsce się poprawia. Wydatki społeczne wzrosły w ostatnich dwóch latach o 40 miliardów złotych. Nie jest tak, że dopiero te rozwiązania pojawiły się dopiero gdy protestujący pojawili się w Sejmie. Wiele rozwiązań, takich jak zwiększenie renty socjalnej, wprowadzono wcześniej.

- Plusem tego wszystkiego jest to, że sprawy niepełnosprawnych nigdy nie będą zamiatane pod dywan. Widać, że opiekunowie niepełnosprawnych potrafią tak protestować, że nie złamie ich nawet odcinanie od wody i od wind - mówiła Ewa Lieder z Nowoczesnej.

- Jedną z poważniejszych konkluzji jest to, że opozycja zawsze wspiera tych, którzy protestują, a znacznie trudniej jest coś zmienić kiedy się jest u władzy. Platforma Obywatelska powinna o tym pamiętać - mówiła Magdalena Błeńska z Porozumienia.