Samorządowy Piątek

Prowadzi:  Joanna Stankiewicz

09:05

piątek,

17 lipca 2020

To rzetelnie sporządzony dokument czy "laurka"? Gdańscy radni podzieleni w sprawie raportu o stanie miasta

Podczas sesji Rady Miasta Gdańska głosami radnych Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska udzielono wotum zaufania i absolutorium za poprzedni rok prezydent Aleksandrze Dulkiewicz. Przedstawiono też raport o stanie miasta, który liczy ponad 300 stron. Czy Gdańsk rozwija się w dobrym kierunku? Czy środki publiczne są dobrze pożytkowane? O tym w "Samorządowym Piątku" dyskutowali miejscy radni - Cezary Śpiewak-Dowbór z KO i Kazimierz Koralewski z PiS.

- Gdańsk idzie w dobrym kierunku, rozwija się. Mamy coraz więcej mieszkańców, mieliśmy dodatnie saldo migracji i przyrost naturalny. Rośnie liczba przedsiębiorców. Już te parametry wskazują, że miasto idzie w dobrym kierunku. Mieszkańcy "głosują nogami", wybierając miasto Gdańsk po to, by tu żyć i mieszkać - stwierdził Cezary Śpiewak-Dowbór. - Codziennie pracujemy nad tym, by wprowadzać ulepszenia i rozwijać miasto. 2019 rok był trudny, jeżeli chodzi o decyzje władzy centralnej, związane z wpływami do budżetu. Cieszymy się, że więcej pieniędzy z PIT i CIT zostało w kieszeniach mieszkańców, ale ta różnica samorządowi nie została zrekompensowana - przypomniał przewodniczący klubu KO w gdańskiej radzie miasta.

- Chcemy raportu o stanie miasta. Jak wygląda w Gdańsku retencja? Niedostatecznie, mimo że wydano na nią spore pieniądze. Gdyby dziś powtórzyła się ulewa z 2001 roku, nadal mieszkańcy byliby zalewani. Te działania trzeba przyspieszyć. - Nadal obowiązuje niesprawiedliwy sposób naliczania opłat za śmieci - od metra kwadratowego. A stan infrastruktury wodno-kanalizacyjnej? Pamiętamy awarię na Ołowiance. Ona została doraźnie naprawiona i czeka na poważną inwestycje. To również aktualny stan miasta. Brakuje w raporcie również informacji o stanie rur azbestowych w systemie wodociągowych. Długie Pobrzeże się sypie. Gdańskie budynki - zawilgocone. Jeżeli mówimy o stanie miasta, to te rzeczy powinny się w nim znaleźć, by nie była to tylko laurka - wyliczał Kazimierz Koralewski.