Psie porady w RG

Prowadzi:  Hanna Wilczyńska-Toczko

11:05

wtorek,

30 listopada 2021

Smarowanie łapek, karma z odrobiną tłuszczyku i odpowiednie przycięcie sierści. Czas przygotować czworonoga na zimę

Za oknem widać, że zima zaostrza kurs, więc rozmawiamy o psach w budach. Co podawać do jedzenia, żeby ich nie wyziębić? W jaki sposób zabezpieczyć łapki przed mrozem i solą? Które psy dobrze czują się nawet w niskich temperaturach?

Na pytania słuchaczek i słuchaczy w "Psich Poradach" odpowiadała Agnieszka Kępka, międzynarodowy sędzia kynologiczny i behawiorystka.

- W zimie na dworze dobrze czują się wszystkie Alaskany, Kaukazy, Jużaki, czyli psy, które mają generalnie grubą sierść lub włosy oraz grupy podszerstek. Również Nowofundlandy oraz Bernardyny poradzą sobie zimą poza domem. Im to jest nawet wręcz potrzebne, ale jak temperatura zacznie sięgać piętnastu czy dwudziestu stopni poniżej zera, to uważam, że nawet i takie zwierzęta powinny jednak noce spędzać w pomieszczeniu. Nie musi być to dom. Wystarczy cieplejszy garaż czy przedsionek - wyjaśnia Agnieszka Kępka.

- Do jedzenia zawsze podajemy jakiś tłuszcz, najlepiej pochodzenia zwierzęcego, ale mogą to być również wszelkiego rodzaju oleje. Polewamy nim karmę stojącą na zewnątrz i to nie tylko dlatego, żeby ona nie zamarzła. To po prostu ochrona przed szkodliwym działaniem mrozów. Przypomnę też, że są specjalne miski na wodę, które mają wewnętrzy grzejnik. I to wcale nie jest jakiś wielki wydatek - tłumaczy behawiorystka.

OCHRONA PRZED SOLĄ

Ochrona łapek to również temat, który wraca każdej zimy.

- Musimy o to zadbać. Pieski z dłuższymi włosami mają dużo kłaków między łapkami. Często robią się tam kulki śnieżne, a one później powodują czerwienienia. Warto zaopatrzyć się w nożyczki, które mają zaokrąglone końce. Za ich pomocą należy powycinać z opuszków i między palcami tę sierść. Wtedy łatwiej utrzymać to wszystko w czystości. Każdemu pieskowi, z którym wychodzimy śnieżną i mroźną zimą na spacer, dokładnie smarujemy opuszki maścią wazelinową lub jakimś olejem - radzi specjalistka.

 

(Fot. Pixabay)