Po pierwsze wiersze

Prowadzi:  Krzysztof Kuczkowski i Tadeusz Dąbrowski

21:05

piątek,

14 sierpnia 2020

"Slam poetycki szybko pokazuje, że nie warto udawać kogoś, kim się nie jest". Jaka jest recepta na to, by był udany?

"Otwarty" mikrofon dla każdego, kto ma odwagę wystąpić i zaprezentować swoje wiersze - zaśpiewać je, przeczytać z komórki czy kartki albo uzupełnić występ o elementy gry aktorskiej. W roli jurorów: publiczność. Mowa o... slamie poetyckim.

Gościem audycji Po pierwsze wiersze był Wojciech Boros - poeta, redaktor kwartalnika artystycznego "Bliza" i prowadzący slamy poetyckie w Trójmieście.

- Niewątpliwie jest tak, że w slamie bardzo ważna jest osobowość. Ludzie, którzy są bardziej przebojowi, mają nieco większe szanse. Jednak z tym też bywa różnie, bo bardzo łatwo można "przekręcić" sytuację. Zbytnia teatralizacja czegokolwiek - bez względu na to, czy jest to wiersz, czy scena zazdrości przed sklepem - jest śmieszna. Ja bym w totalną teatralizację nie wchodził, bo slam to sztuka, która opiera się na tym, co jest powiedziane. Niektórzy fajnie dogrywają rzeczy, a inni bardziej skupiają się na słowie. Myślę, że publiczność też łapie, czy grypsy są zagrane szczerze, czy ktoś się z tym identyfikuje. Slam szybko pokazuje, że nie warto udawać w nim kogoś, kim się nie jest. Jeśli jesteś spokojnym poetą i po prostu chcesz zaprezentować swój wiersz, to zrób to, a jeśli jesteś prawie aktorem, to oszalej i pokaż, że to jest w tobie. To musi być dobrze zrobione, bo łatwo się potknąć, zwłaszcza, gdy slamerki i slamerzy improwizują - mówił Wojciech Boros.

 

110260319 322232075471285 5989143445378713242 n

 



18 lipca w klubie 100cznia odbył się Zielony Slam, który współorganizowała fundacja Generacja. Laureatką została Jaśmina Kędys.

- Idealnie byłoby, gdyby slamer był aktorem z duszą poety. Idea slamu polega na tym, żeby przekazać poezję w sposób performatywny. To wymaga oczywiście umiejętności aktorskich, ale też dużej odwagi - podkreśliła Jaśmina.

Zachęcamy do wysłuchania audycji, w której laureatka czyta swoje dwa wiersze.

 

(Fot. Pixabay)