Komentarze Radia Gdańsk

Prowadzi:  Andrzej Urbański

09:10

środa,

13 stycznia 2021

Rektor WUM nie planuje podać się do dymisji. Komentatorzy: trudno zrozumieć decyzję i "odwagę" pozostania na stanowisku

Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Zbigniew Gaciong oznajmił, że nie ustąpi ze swojej funkcji. Podania się rektora do dymisji oczekiwał minister zdrowia Adam Niedzielski po ujawnieniu nieprawidłowości przy szczepieniach przeciwko koronawirusowi na uczelni. Z 450 dawek szczepionki, przeznaczonych dla personelu medycznego tej placówki, blisko 200 dawek przeznaczono dla osób, które nie były pracownikami WUM.

Rektor ocenił, że "kryzys wizerunkowy", który dotknął WUM w związku z nieprawidłowościami przy szczepieniach przeciwko COVID-19 jest efektem "nie tylko błędów popełnionych przez spółkę Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o., ujawnionych w wyniku wewnętrznej kontroli uczelni (wszelkie konsekwencje służbowe zostały już wyciągnięte), lecz także bezprecedensowego manipulowania opinią publiczną przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego". Wyraził też opinię, że "naciski Adama Niedzielskiego, mające na celu ingerencję w statutowe prawa oraz działania uniwersytetu, godzą w reputację uczelni i są zamachem na jej niezależność".

 

Na ten temat w "Komentarzach Radia Gdańsk" rozmawiali goście Andrzeja Urbańskiego, Jacek Rybicki, publicysta "Magazynu Solidarność" oraz Maciej Łucarz, aktor, pisarz i podróżnik.

- Spodziewałem się powołania na autonomię uczelni, bo rektor WUM jest w układzie towarzysko-celebryckim. Trudno zrozumieć jego wywód. To działania pana rektora do takiej sytuacji doprowadziły, bo to nie minister zdrowia szczepił poza kolejnością. Trudno to zrozumieć i trudno zrozumieć "odwagę" pozostania na stanowisku - powiedział Jacek Rybicki.

- Chodzi o przykład i honor. Myślę, że pan dyrektor wzniesie się ponad układ i ciągnące się zależności, i poda się do dymisji. Czekam na pierwszą sytuację, kiedy z takimi argumentami przyjdzie do pana rektora jego student i powoła się na rzeczy, które on wypowiada. To jest bardzo przykre i smutne, że tak nisko upadamy. Wysyłamy i płacimy pieniądze na ludzi, którzy nie mają poczucia przyzwoitości i honoru - dodał Maciej Łucarz.