Kawałek świata i herbata

Prowadzi: 

18:10

wtorek,

12 lutego 2019

Jednej nocy stracili wszystko. Po pożarze w Dargaczu przyjaciele pomagają rodzicom Mirki

To było w nocy z 25 na 26 stycznia tego roku. W Dargaczu, małej leśnej osadzie, położonej sześć kilometrów od Dębnicy Kaszubskiej, spłonął dom, w którym mieszkało sześć rodzin. Zofia i Bogdan Kiełpińscy ucierpieli w tym pożarze najdotkliwiej. Starsi schorowani ludzie stracili wszystko. Rodzina i przyjaciele starają się odbudować ich życie na nowo, pomagają jak mogą i proszą o pomoc.
Do Dargacza wybieramy się z Mirosławą i Andrzejem Krause. To między innymi rodzice Pani Mirki dotkliwie ucierpieli w pożarze i znaleźli się w fatalnym położeniu. Starsi ludzie jeszcze spłacają kredyt za remontowany rok temu dach, teraz muszą zmierzyć się z odbudową całego mieszkania. Bez pomocy z zewnątrz to nie jest możliwe. Nie mają na to sił fizycznych, nie udźwigną ogromu nieszczęścia finansowo. Zasoby rodziny też są ograniczone. Mirosława i Andrzej Krause mają trójkę dzieci, nie zdołają pokryć kosztów drogiego remontu, a patrząc na wielkość strat, właściwie budowy nowego lokum z pełnym wyposażeniem.

pożar dargacz 2
Mirosława i Andrzej Krause w spalonym domu. Potrzebne są nowe tynki, instalacje, stropy... Właściwie stan budynku można nazwać stanem surowym otwartym. Fot. RG

pożar dargacz1
Gdy budynek uzyska zadaszenie, będzie można zabrać się za remont wewnątrz. Fot. RG

Rodzina, przy pomocy przyjaciół, zaczęła organizować zbiórkę na rzecz pogorzelców. Najpilniejsza potrzeba to odbudowa dachu i poddasza, które uległy całkowitemu zniszczeniu. Wstępnie koszt tych prac oszacowano na 70 tysięcy złotych. Zbiórka prowadzona jest na na portalu zrzutka.pl. 

WSZYSTKIE INFORMACJE O POMOCY ZNAJDZIESZ NA STRONIE "POMAGAMY RODZICOM MIRKI" >>>> KLIKNIJ TUTAJ
pożar dargacz 4
Najbardziej ucierpiały dwa mieszkania w budynku czterorodzinnym. To co nie spłonęło zostało zalane w wyniku akcji gaśniczej. Fot. RG 

- Rodzice nie są w stanie sami pokryć strat z powodu ciężkiej  sytuacji  materialnej i zdrowotnej. Są ludźmi pracowitymi i skromnymi. To jest ich miejsce na ziemi i nie wyobrażają sobie życia gdzie indziej, mimo trudnych warunków - mówi Pani Mirka. Ponadto Bogdan ma I grupę inwalidzką i wymaga opieki. Poszkodowani nie mieli ubezpieczenia. Czy starszym, schorowanym ludziom uda się odbudować życie?

koncert paszcza
Już 15 lutego odbędzie się koncert na rzecz pogorzelców. W Paszczy Lwa wystąpi zespół, w którym gra Andrzej Krause.

pożar dargacz 3
Mieszkają w Trójmieście, do Dargacza mają ponad 100 km, połączenie pomocy z pracą i wychowaniem trójki dzieci jest na odległość bardzo trudne. - Na razie przyjeżdżamy tu co dwa, trzy dni i załatwimy wszystkie formalności. Wakacje spędzimy przy odbudowie - mówią Pani Mirosława i Andrzej. Fot.RG


Włodzimierz Raszkiewicz