Mamo, tato ratuj

Prowadzi: 

18:00

środa,

31 października 2018

Psycholog: Nastolatek często nie manifestuje żałoby, ale to nie znaczy że nie odczuwa żalu

Dzieci inaczej niż dorośli przeżywają żałobę. To, że nie manifestują uczuć nie oznacza, że nie odczuwają żalu, uważa psycholog Kamila Bubrowiecka z Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom, która zajmuje się wsparciem dzieci i ich rodzin w żałobie.
W rozmowie z Joanną Matuszewską psycholog mówiła, że dziecko może nie chcieć iść na cmentarz, jeśli wcześniej nikt mu nie wyjaśnił, że nie chodzi tylko o sprzątanie grobów, ale o uczczenie pamięci o zmarłych.
 
- W pośpiechu mówimy często "trzeba posprzątać groby", martwimy się co powiedzą inni. Dziecko odbiera dosłownie te komunikaty i może nie chcieć iść "sprzątać", jeśli nikt mu wcześniej nie powiedział, ze najważniejsza jest zaduma nad grobem bliskiej osoby- mówiła psycholog. 
 
zaloba2fot.pixabay.com
 
Jej zdaniem śmierć jest ciągle w Polsce tematem tabu. - Nie umiemy o niej rozmawiać. Mówimy, że ktoś "zasnął", albo że "wyjechał" zamiast wprost wytłumaczyć dzieciom czym jest śmierć- zauważyła Kamila Bubrowiecka.
 
W audycji mówiła też, że każda osoba przezywa żałobę w różnym tempie i nie należy jej popędzać, albo piętnować z  powodu zbyt krótkiego manifestowania żalu. - Wiele osób nie mówi głośno o tym co czuje. Z pozoru nie widać ich żalu, ale to nie oznacza, że one go nie odczuwają - tłumaczyła psycholog.