Gość Dnia Radia Gdańsk

Prowadzi:  Piotr Kubiak

08:30

piątek,

23 października 2020

Co w obliczu pandemii zrobiłby pomorski senator KO, gdyby był premierem? Ryszard Świlski: "Proszę mnie zwolnić z tej odpowiedzi"

W piątek premier Mateusz Morawiecki ma ogłosić wprowadzenie kolejnych obostrzeń w walce z pandemią koronawirusa. Na jakie kroki zdecydowałby się senator Koalicji Obywatelskiej Ryszard Świlski, gdyby to on stał na czele rządu? M.in. o to pomorskiego parlamentarzystę pytał Piotr Kubiak w audycji "Gość Dnia Radia Gdańsk".

- To, że mamy dziennie przyrost 10, 12 tysięcy, a - znając życie - dzisiaj będzie 14 tysięcy nowych zakażeń, oznacza, że wokół nas chodzi ze 40-50 tysięcy niezdiagnozowanych i to jest przerażający łańcuch. Podstawową rzeczą, o której rozmawiamy, jest jego przerwanie - podkreślił Ryszard Świlski.

- Nie wypowiadam się jako tzw. fachowiec. Ci, którzy się wypowiadają, powinni to robić z pokorą, bo wypowiadać się powinni fachowcy, a politycy powinni słuchać, mieć umiejętność słuchania i reagowania, a nam tego po prostu brakuje - ocenił senator Koalicji Obywatelskiej.

Piotr Kubiak zapytał gościa o to, co sam dziś zrobiłby jako premier. Ryszard Świlski nie chciał jednak wejść z buty Mateusza Morawieckiego.

- Niech pan mnie zwolni z tej odpowiedzi. Nie jestem premierem i takiej odpowiedzialności nie ponoszę. Nawet nie mam danych do tego, żeby się odnieść do sytuacji globalnej czy sytuacji w kraju - odpowiedział.

- Byłem przeciwnikiem zamykania gospodarki i ludzi w domach w marcu, tak samo byłbym przeciwny temu teraz. Nie jestem zwolennikiem ograniczenia praw człowieka, bo takie zasady nic nie dają. Powiedzieliśmy swego czasu naszym obywatelom, że mają zamknąć się w domach i to przyniesie skutek. Nie przyniosło. Polityków już teraz nikt nie posłucha. Brakuje autorytetu, któremu warto byłoby zawierzyć - stwierdził Gość Dnia Radia Gdańsk.

Senator odniósł się także do prac nad nową ustawą, które na początku tygodnia przeniosą się do izby wyższej Parlamentu. - To dziesiąta ustawa COVID-owa. Senat nigdy nie zwalniał prac związanych z przyjmowaniem takich dokumentów. Przynajmniej dwa zapisy, które znalazły się w obecnej ustawie, były w pakiecie propozycji złożonych przez KO w Senacie 13 maja - przypomniał.