Głos pracownika

Prowadzi:  Olga Zielińska, Alicja Samolewicz-Jeglicka

12:30

poniedziałek,

16 listopada 2020

Dyrektywa Komisji Europejskiej o płacy minimalnej. Jakie jest jej znaczenie dla Polski?

Pod koniec października Komisja Europejska przedstawiła projekt dyrektywy o płacy minimalnej.  O jej znaczeniu dla Polski w "Głosie pracownika" Olga Zielińska rozmawiała z Barbarą Surdykowską z Biura Eksperckiego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

- Medialnie najłatwiej postrzegać ją jako dyrektywę, która dotyczy płacy minimalnej, ale tak naprawdę dotyczy ona dwóch zagadnień. Chodzi o adekwatną płacę minimalną w państwach członkowskich i wzmocnienie rokowań zbiorowych. Ta dyrektywa w wyraźny sposób mówi, że system rokowań zbiorowych jest niezbędny do tego, aby utrzymać właściwą dynamikę wzrostu płac. To znaczy, że państwa członkowskie, w których liczba pracowników objętych układami zbiorowymi jest mniejsza niż 70 proc., będą musiały razem z partnerami społecznymi, czyli związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców, przygotować plany naprawcze, plany dojścia do tego, aby ten wskaźnik pokrycia układami zbiorowymi pracy osiągnąć. Z polskiej perspektywy ten drugi aspekt, związany z promocją rokowań zbiorowych, jest elementem zupełnie kluczowym - powiedziała Barbara Surdykowska.

MAMY NA RYNKU PRACY

Jak radzą sobie obecnie mamy na rynku pracy i jak na ich życie zawodowe wpłynęła pandemia? Czy do CV wpisywać urlop macierzyński i wychowawczy, czy może pozostawiać puste miejsce? A jeśli wpisywać - to w jaki sposób, by uczynić to atrakcyjnym dla przyszłego pracodawcy? M.in. o to Alicja Samolewicz-Jeglicka pytała Agnieszkę Śladkowską, twórczynię Gorilla Job, firmy wspierającej kandydatów na rynku pracy.

- Powstaje bardzo wiele elementów, które zmieniają rynek pracy i podejście pracodawców. To, czego się obawiam na ten moment, to że zamykane szkoły oraz ciągłe widmo zamknięcia przedszkoli i żłobków, sprawia, że mamy mogą być gorzej odbierane na rynku pracy jako mniej pewny pracownik. Jeżeli pracodawca ma do wyboru mamę lub "niemamę", to gdzieś w procesie jego decyzji ten element braku bezpieczeństwa i stabilności pracownika w ramach firmy może być decydujący - zauważyła Agnieszka Śladkowska.