Gdynia Głowna Osobista

Prowadzi: 

00:00

piątek,

09 czerwca 2017

Na festiwalu w Gdyni wcale nie debiutował jako prezenter. "O dziwo nie było mnie w napisach końcowych i bardzo mnie to zabolało"

Gościem Piotra Jaconia w Gdyni Głównej Osobistej był Maciej Orłoś, dziennikarz telewizyjny, przez wiele lat prezenter Teleexpressu. Obecnie prowadzący serwis informacyjny w telewizji Wirtualnej Polski.


Maciej Orłoś, jak mówił, z Gdynią związany jest przez festiwal filmowy. Na imprezie debiutował jednak nie jako prezenter. - Zacząłem je prowadzić już jako Maciej Orłoś znany z telewizji - mówił gość Piotra Jaconia. Pierwszy raz na gdyńskim festiwalu był jednak w 1989 roku jako członek obsady filmu "Lawa" Tadeusza Konwickiego, w której byli tacy aktorzy jak Gustaw Holoubek czy Artur Żmijewski. - Miałem tam niewielką rolę, choć mówioną. O dziwo nie było mnie w napisach końcowych i bardzo mnie to zabolało. Moi koledzy, którzy byli w tej samej scenie, zostali podpisani - wspominał Maciej Orłoś.

- Gdy przyjeżdżam do Gdyni to jest mi tu dobrze. Czuję się zżyty z gdynianami. Gdynia to piękne miasto, jest na szczycie listy miejsc, w których mógłbym mieszkać, gdybym nie mieszkał w Warszawie - podkreślał dziennikarz.

CAŁE ŻYCIE ZAWODOWE

Piotr Jacoń pytał również gościa o rozstanie z Teleexpressem . - To było bardzo trudne, jak każde rozstanie po ćwierćwieczu - mówił Maciej Orłoś. - To było całe moje życie zawodowe. Wszystkie programy telewizyjne, które prowadziłem, były transmitowane w TVP 1, ale najbardziej byłem zżyty z Teleexpressem. Gdy dołączyłem do niego w 1991 roku, to był jeden z najjaśniejszych punktów w Telewizji Polskiej, która wtedy była jedyną telewizją w Polsce.

mro/mmt