Bądź zdrów

Prowadzi: 

11:00

czwartek,

19 sierpnia 2021

Borelioza, zespół cieśni i utrata słuchu, to najczęstsze choroby zawodowe na Pomorzu

Borelioza wśród rolników i leśników to najczęstsza na Pomorzu choroba zawodowa. Na drugim miejscu jest zespół cieśni nadgarstka u fryzjerów i kasjerów, a na trzecim utrata słuchu u pracowników przemysłu ciężkiego- mówiła w Radiu Gdańsk Małgorzata Bartoszewska Dogan, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku.
W rozmowie z Joanną Matuszewską mówiła, że rocznie do ośrodka wpływa około 160 wniosków o uznanie choroby zawodowej u pracowników.

- Przeprowadzamy w każdej sprawie dochodzenie, które weryfikuje warunki pracy i ich wpływ na zdrowie pracownika. Jeśli osoba która przez lata pracowała w narażeniu na kontakt z azbestem zachoruje na nowotwór, a okaże się, że paliła papierosy, to jej roszczenia mogą nie zostać uznane - mówiła dyrektor. 

bartoszewska dogan malg
Fot. Joanna Matuszewska

Podawała też przykład utraty głosu przez nauczyciela. - Nie w każdym przypadku zostanie uznane to za chorobę zawodową. Przepisy jasno określają, że trzeba pracować przez przynajmniej 15 lat w pełnym wymiarze i z nadmiernym wysiłkiem głosowym, czyli "przy tablicy", a nie np. wykonując czynności administracyjne. 

Małgorzata Bartoszewska Dogan poinformowała, że choroby zawodowe wymienione są w wykazie. - Jeśli jakiejś nie ma na tej liście, nie może być uznana za chorobę zawodową.