Bądź zdrów

Prowadzi: 

11:00

czwartek,

06 sierpnia 2020

Sanepid traci kontrolę nad źródłami zakażeń covid19 na Pomorzu. "To wynik niefrasobliwości, niestosowania maseczek i dystansu"

Pomorski sanepid traci kontrolę nad rozprzestrzenianiem się koronawirusa w regionie - mówił w Radiu Gdańsk Tomasz Augustyniak, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku. W czwartek poinformowano, że wirusa ma kolejnych 29 osób, z czego większość nie jest powiązana z żadnym znanym dotychczas ogniskiem.
- Dotąd mieliśmy bardzo dużą kontrolę nad tym co się dzieje, w tej chwili ta kontrola jest coraz mniejsza. To wynik tego, że ludzie nie stosują się do obostrzeń - mówił w rozmowie z Joanną Matuszewską.

Tomasz Augustyniak jako przykład niefrasobliwości podał restaurację w Gdyni, w której dopuszczono do pracy kelnerkę z wyraźnymi objawami koronawirusa. - Ta pani przez około tydzień obsługiwała gości, mimo że miała typowe objawy zakażenia.

Kolejna sprawa to zakażony nastolatek z Gdańska, który bawił się na kilku imprezach z okazji 18 urodzin. Po kontakcie z nim na kwarantannie przebywa kilkaset osób. - Ten chłopak to rekordzista - mówił szef sanepidu.

augustyniak tom
Fot. Archiwum 

Wśród stwierdzanych ostatnio zakażeń większość to nastolatki i osoby młode, nie noszące maseczek i nie stosujące dystansu społecznego. - Jeśli nic się nie zmieni, to po okresie wakacji będziemy notować na Pomorzu kilkadziesiąt zakażeń dziennie - mówił Tomasz Augustyniak. Tłumaczył, ze obecnie już ustawiają się kolejki do wykonania testu. Czas oczekiwania na badanie to 2-3 dni.