Wiadomości
Fot. Agencja KFP/Mateusz Ochocki

czwartek,

10 sierpnia 2017

16:58

Podpisał przysięgę wierności Hitlerowi. Właśnie przestał być patronem gdańskiego tramwaju

"Wiadomości" TVP1 opublikowały w środę materiał o patronie jednego z gdańskich tramwajów, który wzbudza szerokie kontrowersje. Chodzi o tramwaj typu PESA 120NaG SWING nr 1031, który nosi imię profesora Adolfa Butenandta - naukowca, noblisty, ale również członka NSDAP, który miał współpracować z Josefem Mengele. Sprawa jest szeroko komentowana w innych mediach.

Po materiale "Wiadomości" nazwisko naukowca zniknęło z boku tramwaju. Adolf Butenandt zniknął również ze strony internetowej Gdańskich Autobusów i Tramwajów z zakładki, w której prezentowane są biografie patronów tramwajów.

AKTUALIZACJA PIĄTEK 20:35

Po tym jak sprawą zainteresowały się media z tramwaju nr 1031 zniknęła również nota biograficzna na temat Adolfa Butenandta, o czym w piątek poinformowała rzeczniczka spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje Alicja Mongird.

W rozmowie z Telewizją Polską rzeczniczka Gdańskich Autobusów i Tramwajów Alicja Mongird powiedziała, że ta część życiorysu Butenandta nie była znana w 2011 roku, kiedy nazwano jego imieniem pojazd. Jednak o nazistowskiej przeszłości naukowca było głośno już w 2005 roku, gdy światowe media obiegła informacja o jego współpracy z Josefem Mengele, który dokonywał eksperymentów na więźniach obozu Auschwitz. Ówczesny rektor Politechniki Gdańskiej, Janusz Rachoń, przyznał wtedy, że w 1994 roku (gdy uczelnia Butenandtowi nadała doktorat honoris causa) nie wiedział o kontrowersyjnej przeszłości naukowca. Pośmiertnie nie odebrano Butenandtowi tego tytułu, ponieważ - jak twierdzi uczelnia - nie ma takiej procedury.

"PATRONAMI MIAŁY BYĆ WYBITNE POSTACIE"

W "Wiadomościach" w tym samym materiale mówiono również o elementach w gdańskiej przestrzeni publicznej, które mogą nawiązywać do historii Wolnego Miasta Gdańska. Za przykłady podawano rondo na historycznej granicy WMG z II Rzeczpospolitą w Kokoszkach i biało-niebieski kolor nowych tramwajów, taki sam jaki miały tramwaje w WMG. Historyk profesor Wiesław Wysocki w rozmowie z Telewizją Polską określił taki trend jako politykę antypolską i proniemiecką.

W rozmowie z portalem Wpolityce.pl profesor Piotr Niwiński z gdańskiego IPN-u zwraca uwagę, że patronami gdańskich tramwajów miały być wybitne postacie z historii Gdańska. - Co prawda początkowo mieli to być ludzie, którzy mają jakieś polskie korzenie, jak Heweliusz, ale potem poszło to w kierunku upamiętnienia Niemców, którzy tutaj w Gdańsku rzeczywiście byli jakimiś bardziej, bądź mniej, wybitnymi ludźmi - mówi profesor Niwiński.

PRZYSIĘGA WIERNOŚCI HITLEROWI

Adolf Butenandt urodził się 24 marca 1903 roku w niemieckim Bremerhaven. W latach 20. rozpoczął prace naukową. W swoich badaniach zajmował się hormonami. Przełomowym momentem w jego karierze naukowej było odkrycie żeńskiego hormonu estronu w 1929 roku. Z kolei jego męski odpowiednik - androsteron - Butenandt odkrył dwa lata później. W 1933 roku Wyższa Szkoła Techniczna Wolnego Miasta Gdańska (obecnie Politechnika Gdańska) powierzyła mu kierownictwo w Katedrze Chemii Organicznej.

W tym samym roku, razem z innymi niemieckimi profesorami, podpisał się pod przysięgą wierności Adolfowi Hitlerowi i narodowemu socjalizmowi. Trzy lata później wstąpił do NSDAP. Już jako profesor uczelni odkrył w latach 30. estrogen, testosteron i progesteron. Za wyniki swoich badań otrzymał w 1939 roku Nagrodę Nobla. W 1994 roku Politechnika Gdańska przyznała mu tytuł doktora honoris causa. Zmarł w 1995 roku w Monachium.

W XXI wieku światowe media obiegła informacja o współpracy Adolfa Butenandta z Josefem Mengele, który w czasie II wojny światowej dokonywał śmiertelnych eksperymentów na więźniach niemieckiego obozu Auschwitz.
oprac. mro/PAP