Wiadomości
Fot. Anna Dembińska/PortEl.pl

piątek,

19 maja 2017

08:22

Mieszkańcy Elbląga łatają dziury w jezdni... cegłami. "Ile można czekać aż miasto coś z nimi zrobi?"

Pamiętają Państwo nasz primaaprilisowy żart o łataniu dziur w jezdni masą bitumiczną przez mieszkańców Gdańska? Niektórzy uwierzyli, choć wielu nasz dowcip rozbawił. Nie spodziewaliśmy się jednak, że w Elblągu ktoś wpadnie na podobny pomysł... i go zrealizuje.
Choć drogowcy regularnie łatają dziury w miejskich ulicach, cześć elblążan  uważa, że robią to za wolno. Przykładem może być ul. Struga. Tutaj mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce. Ubytki w jezdni wypełnili cegłami.

- Te dziury są tak "naprawione" już od około miesiąca - powiedziała mieszkanka ulicy Struga w rozmowie z Elbląską Gazetą Internetową PortEl.pl. - Ktoś widocznie miał dość tego, że codziennie niszczy sobie samochód na nich i postanowił coś z tym zrobić. Ja się nie dziwię, bo te dziury są naprawdę duże.

- Ile można czekać, aż miasto coś z tymi dziurami zrobi? - pytał kolejny mieszkaniec ul. Struga.  To, że nasza uliczka nie jest duża, nie znaczy, że tędy nikt nie jeździ. Od dawna tu tak wyglądało i dobrze, że ktoś coś z tym zrobił.

dziury w drodze elbląg2222Fot. PortEl.pl/Anna Dembińska

NAPRAWA JESZCZE W MAJU

Jak powiedziała Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga, miasto nie odpowiada za tę "naprawę". - Obecnie cały czas trwają remonty cząstkowe i systematycznie usuwane są dziury na ulicach miasta. Prace te zaplanowane są również na ulicy Struga. Prawdopodobnie zostaną wykonane jeszcze w maju.
mro/mmt