Sport
Fot. Agencja KFP/Krzysztof Mystkowski

poniedziałek,

17 lipca 2017

19:09

Dominik Hofbauer poprosił o rozwiązanie kontraktu. Austriak opuści Arkę z powodów osobistych

Najpóźniej do końca tygodnia wyjaśni się przyszłość Dominika Hofbauera. Austriacki pomocnik poprosił o rozwiązanie kontraktu z Arką i wszystko wskazuje na to, że już nie zagra w żółto-niebieskich barwach. Klub nadal szuka zawodników, którzy przed zamknięciem okienka transferowego pojawią się przy Olimpijskiej.
PROBLEMY RODZINNE

Dominik Hofbauer od dłuższego czasu nie gra z powodu kontuzji. Zawodnika zabrakło podczas zwycięskiego meczu o Superpuchar Polski z Legią Warszawa, a także na inaugurację nowego sezonu Lotto Ekstraklasy, kiedy żółto-niebiescy wygrali na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław. Wiele wskazuje na to, że na polskich boiskach w barwach Arki już go nie zobaczymy. 26-letni pomocnik chce wrócić do Austrii.

- Dominik poprosił o rozwiązanie kontraktu ze względów rodzinnych. Ma świadomość, że jest zobowiązany kontraktem, który powinien wypełnić, bo jego umowa jest jeszcze ważna przez rok. Rozmawiamy w jaki sposób to zrobić. Gdybyśmy próbowali go na siłę zatrzymać, to pożytek z takiego zawodnika byłby niewielki - przyznaje prezes klubu Wojciech Pertkiewicz.

ARCE NALEŻY SIĘ REKOMPENSATA

Jeśli zawodnik rozwiąże kontrakt na własną prośbę, wówczas Arce będzie należało się odszkodowanie. Dla klubu to będzie jednak niewielka rekompensata, ponieważ Dominik Hofbauer należał do ważnych ogniw zespołu i można śmiało stwierdzić, że stał się jednym z liderów drugiej linii.

- Szkoda kontuzji Dominika i szkoda tych jego perypetii rodzinnych, które też należy w jakiś sposób uszanować. Niemniej ja staram się zadbać o interes Arki, gdyby jednak perypetie rodzinne okazały się nie perypetiami rodzinnymi, a zawodnik jednak przeniósłby się gdzieś indziej niż do Austrii - zaznacza prezes Pertkiewicz.

Do końca tygodnia ma się wyjaśnić, czy Arce uda się przekonać do pozostania w Gdyni Dominika Hofbauera. Jeśli środkowy pomocnik zdecyduje się na powrót do Austrii prawdopodobnie zasili SNK St. Polten.

mh