Sport
Fot. Radio Gdańsk/Paweł Kątnik

piątek,

14 lipca 2017

20:28

"Jesteśmy najbardziej utytułowani na Pomorzu". Piłkarze Arki pokazali się na "górce" [ZDJĘCIA]

Na legendarnej "górce" przy ulicy Ejsmonda w piątek zaprezentowano drużynę, która w sezonie 2017/18 będzie bronić żółto-niebieskich barw na boiskach Ekstraklasy. Rozpoczynający się sezon będzie dla Arki szczególny. Gdynianie jako zdobywcy Pucharu Polski biorą udział w eliminacjach Ligi Europejskiej. 20 lipca dowiemy się, kto z pary Ferencvárosi TC - FC Midtjylland będzie przeciwnikiem Arki.
Na legendarnej "górce" przy ulicy Ejsmonda w Gdyni zaprezentowano kadrę na nadchodzący sezon. Dla kibiców żółto-niebieskich była to okazja, żeby zobaczyć nowych zawodników.


"NAJBARDZIEJ UTYTUŁOWANI"



Wśród nich Krzysztof Pilarz, bramkarz, który przyszedł do Arki z Niecieczy, broniący przed kilkunastu laty bramki Lechii Gdańsk. Biało-zielony epizod ma również nowy napastnik Arki Michał Żebrakowski, który w Lechii nie zdążył lepiej zaistnieć. Atak żółto-niebieskich zasilili również Szymon Lewicki z Podbeskidzia oraz Hiszpan Ruben Jurado, dla którego to powrót do ekstraklasy (wcześniej strzelał gole dla Piasta Gliwice).

- Jesteśmy najbardziej utytułowanym klubem na Pomorzu. Niejednego psiuka jeszcze wam sprawimy - mówił podczas prezentacji drużyny kapitan żółto-niebieskich Krzysztof Sobieraj.


KILKA TYSIĘCY KIBICÓW

Kilka tysięcy gardeł owacyjnie powitało zdobywców Pucharu i Superpucharu Polski w dwa dni przed inaugurującym spotkaniem LOTTO Ekstraklasy przeciwko Śląskowi Wrocław. - To jest nasze sentymentalne miejsce, jest atmosfera, są race, kibice, po tylu latach znowu się tu spotykamy - mówili zadowoleni fani gdyńskiego zespołu.

Przed nadchodzącym sezonem, obronę gdyńskiej drużyny wzmocnili Słowak Tomas Kosut oraz doświadczony były stoper Górnika Zabrze Adam Danch. Drugą linię zasilili dwaj byli pomocnicy Stomilu Olsztyn Patryk Kun i Paweł Wojowski. Z Górnika Łęczna dołączył Grzegorz Piesio, który wzmocni lewe skrzydło, a z Gryfa Wejherowo przyszedł dwudziestoletni Adrian Klimczak.

mro/pkat


Zobacz Galerię