Sport
www.treflsopot.com

sobota,

18 marca 2017

22:30

Ze zmiennym szczęściem rywalizowały drużyny Trefla

Gdańscy siatkarze nie wykorzystali atutu własnego parkietu i bez punktów zakończyli spotkanie z rywalami z Olsztyna. Sopockie siatkarki w Łodzi doprowadziły do tie-breaka, ale decydującą partię przegrały. Koszykarze nie mieli większych problemów z MKS-em i awansowali na ósme miejsce w tabeli.

GOŚCINNY LOTOS TREFL

Pod siatką kibice męskiej drużyny Lotosu Trefla liczyli, że gdańszczanie pójdą za ciosem po ostatnim zwycięstwie w Bydgoszczy i w Ergo Arenie zanotują drugą wygraną z rzędu. Zespół Andrei Anastasiego przyzwyczaił jednak, że w tym sezonie gra bardzo nierówno. Mimo atutu własnego parkietu przegrał z Indykpolem AZS Olsztyn 0:3 (26:28, 25:27, 18:25). O ile w pierwszym i drugim secie można mówić o tym, że gospodarze nawiązali walkę z rywalami, o tyle w ostatniej części olsztynianie dyktowali warunki. Indykpol szybko wypracował sobie 6-punktową przewagę i gdańszczanom nie udało się dogonić przeciwników.

ZNÓW TEN TIE-BREAK

Dużo bardziej zacięty był mecz sopockich Atomówek, które w Łodzi uległy 2:3( 25:20,27:29, 20:25, 26:24, 13:15). Drużynę w drugim meczu prowadził Piotr Olenderek, który w poprzedniej kolejce zaliczył udany debiut zastępując Piotra Matelę. Atomówki w ostatnim czasie stały się specjalistkami od rozgrywania pięciomeczowych setów. Ponownie jednak nie dały rady w tie-breaku. W poprzedniej kolejce udało się wygrać decydującą partię, ale w Łodzi to Cosinus Widzew był górą.

W CZWÓRKĘ TEŻ MOŻNA

Ważne zwycięstwo w kontekście walki o play-off odnieśli koszykarze Trefla, którzy dzięki wygranej 79:68 (15:16, 16:16, 26:21, 22:15) nad MKS Dąbrowa Górnicza awansowali na ósme miejsce z bilansem 13 wygranych i 11 porażek. Gra gospodarzy w meczu z MKS-em opierała się na 4 stabilnych filarach. Kolejny znakomity występ zaliczyli Anthony Ireland i Nikola Marković. Amerykanin rzucił 24 punkty i rozdał 7 asyst. Serb specjalizujący się w double-double miał 17 pkt i 11 zbiórek. Dobrze zaprezentowali się autor 14 pkt Filip Dylewicz i Jakub Karolak, który rzucił 19 "oczek" Pozostali zawodnicy Trefla zdobyli łącznie zaledwie 5 pkt.
mh